 |
|
Brak granic równowagi, wszędzie lateks i plastik To pierdolone chamstwo naszej generacji..
|
|
 |
|
A co jeśli, nie potrafię być lepsza ?
|
|
 |
|
Olać realia, pieprzyć rzeczywistość. Pieprzyć to że znów coś nie wyszło.
|
|
 |
|
łączy nas wiele ale zrozum to tylko przyjaciele / diebitch07
|
|
 |
|
wiesz niedługo mijają już 2 lata a ja w dalszym ciągle myślę o tobie, choć było wielu po tobie! / diebitch07
|
|
 |
|
a dziś, dziś kiedy przez ten jeden przypadek stuknęliśmy się odbijając piłkę zaczerwieniłeś się, po czym zerkałeś na mnie przy najbliższej okazji, a ja? ja znów poczułam to kłucie w sercu, jak gdyby znowu biło tylko dla ciebie / diebitch07
|
|
 |
|
Może Ci się przypomnę o ile nie będzie za późno, bo kiedyś moje serce może być zamknięte kłódką.
|
|
 |
|
ostatnia klasa dobiegała końca tak jak zawsze kończyła się ona balem. Ona zafascynowana już od rana szykowała się z koleżankami, on nie zbyt zadowolony nie jarały go takiego typu zabawy, ale że był to ostatni bal postanowił że tam pójdzie. Wchodząc na sale ujrzał tą blond piękność. Bal się zaczął ona tańczyła z swoimi znajomymi on siedział przy stole i podziwiał ją z lekkiej oddali. Zaczął się ''wolny'' oboje siedzieli na ławce. Przybliżył się do niej i zaczeli rozmawiać. Czuli się dobrze w swoim towarzystwie. Później tańczyli już tylko razem / diebitch07 ( z życia wzięte )
|
|
 |
|
pierwsza miłość? tak to ona, to do niej zawsze wracamy to o nią tak walczymy do samego końca, to z nią spędzaliśmy najpiękniejsze chwile swojego życia, ale ona minęła nigdy już nie wróci... siema! / diebitch07
|
|
 |
|
będziesz ostatni raz szczęśliwa będziesz miła / diebitch07
|
|
 |
|
''lubił jak przytulała go z własnej woli, kochał ją całym światem nigdy jej nie zawodził'' / diebitch07
|
|
|
|