Uderz mnie za prawdę, a będziesz dla mnie nikim, spowiedź święta zajęła mi cztery linijki, Niby prosta sprawa a tak się jąkałem, ja po prostu prawdy się... bałem. Od tego czasu nie kłamię wcale, mam zasadę, na resztę już nawet nie walę.
zlodziejczasuiniewczasu dodał komentarz: Hehe, w 17 minut tak je rozpalić ;D Serio to tych cech można trochę wyróżnić. No, ale dziwka, to nie zawsze suka ;) a suka, to nie zawsze dziwka. :) A dziewczyny się rzucają, bo samokrytycyzmu sobie nie przypiszą. Pozdro ;) do wpisu