 |
|
Gęsia skórka wróciła i twarz zawstydzonego dziecka gdy tylko na mnie spojrzysz | dzyndzel .
|
|
 |
|
nie wiem czy tęsknię za Tobą czy za Twoją obecnością czy potrzebuję Cię , bo Cię kocham , czy chcę , żebyś po prostu był , bo się przyzwyczaiłam do Twojego widoku . | dzyndzel .
|
|
 |
|
wyobraźnia zazdrosnej kobiety nie zna granic . | dzyndzel .
|
|
 |
|
Powiedz , że mnie kochasz , że jestem tą jedyną . Twe milczenie tylko szepcze , że nigdy nic nie było . | dzyndzel .
|
|
 |
|
zawsze będziesz więcej , niż tylko wspomnieniem . | dzyndzel .
|
|
 |
|
I na trumne spluną wszyscy ktorym ufasz ,
dla nich bedziesz tylko tym ktory upadł .
Tak nisko ze dno to dla Ciebie jak sufit .
Twoje prochy jak brud ktos zmiecie z nad trumny . '
|
|
 |
|
' Ide na balkon , w ręku szlug telefon w drugiej .
I napisał bym do Ciebie ale jakoś brakuje słów .
Zadzwonił bym do Ciebie ale wiem że tego nie chcesz .
Wybełkotał że Cię kocham tu jest źle i serio tęsknie . '
|
|
 |
|
' Ty się martwisz mamo gdy widzisz blizny ,
i w końcu kurwa zginę za nią , nie mówiąc nic . '
|
|
 |
|
I krzyczę ' weź mnie ratuj ' , kiedy patrzysz w moje oczy .
Ale nie chcesz tego słyszeć , nic nie mówisz i odchodzisz .
|
|
 |
|
' Tagi w ścianach wyryte to legendy dla pokoleń .
Tu blizny na dłoniach , bo te gęby są wkurwione .
Podejdź bliżej , jeszcze raz spójrz na dłonie .
Zbij pionę i nie spierdol bo to może w chuj zaboleć.. '
|
|
 |
|
' Naćpałem się wczoraj , dzisiaj znów będę żałował .
I znów jej zapach chciałbym mieć na dłoniach . '
|
|
|
|