 |
|
Prawda leży na dnie, tylko nikt kurwa nie wie gdzie leży na prawdę. / Miuosh
|
|
 |
|
To życie sypie się nam z rąk niczym puzzle,
biegniemy na ślepo,chuj z tym co będzie później. / Miuosh
|
|
 |
|
Jedyny romans jaki mamy to ten z wódką, to chyba ona jest naszą drugą połówką. / Miuosh
|
|
 |
|
Mówią o problemach występujących w Afryce. Chuja nie życie, Afryka mnie nie obchodzi. Codziennie mijam ludzi, których domem są tu schody. / Z.B.U.K.U.
|
|
 |
|
Żaden z was kurwa nawet nie mrugnął by okiem,
gdyby zobaczył mnie zdychającego pod blokiem. / Z.B.U.K.U.
|
|
 |
|
To był błąd, że dałem się omamić twym dotykiem,
Który wstrząsnął mnie jak narkomana kilka ściech,
Jeden wdech, jeden oddech i ta ostatnia chwila,
W płucach rozchodzi się dym, serce znika dziś jak pył.
|
|
 |
|
Chcesz znów mojej zwrotki gościnnie?
Gościnnie to odwiedzę Twoją dziewczynę,
Pierdolisz, że któryś z nas się wypala,
To tak mocno parzy, że boisz się zajarać,
Boisz się przyjebać, bo nie wiesz czy masz jaja,
Proste bo przy nas impotenci się nabawiasz.
|
|
 |
|
Minęło sporo czasu, a ja wciąż pamiętam,
Lecz pierdole czas, gdy płonąłam w Twoich objęciach
|
|
 |
|
Zadaję ból w sercu przez własną głupotę,
Poszukuje prawdy między wersami powiedz,
Czy to chore ziomek, lecą łzy mi z powiek,
Przez zamęt w głowie szukam prawdy sobie.
|
|
 |
|
Ona parzy jak Etna, gdy dotykam jej ust,
Gdy patrze w jej oczy, czuje wracający puls,
Plus zapach jej ciała po stosunku z rana,
Wywołuje u mnie w ciele notoryczne drgania.
|
|
 |
|
Możesz płakać mi w oczy, albo śmiać się ze mnie,
Możesz płakać ze szczęścia, gdy ponoszę klęskę,
Możesz spłonąć jak wersy między wierszami,
Możesz Kochać mnie za wszystko, albo za nic.
|
|
|
|