 |
|
'Ładnych parę lat pale to, nie prowadzę po pijaku bo wole wysoki lot.'
|
|
 |
|
'Idę dalej przemierzając świat w szerz i wzdłuż,wdychając smog spalin, smród ulic i kurz.'
|
|
 |
|
'Tak czy siak czasu brak na sprawy bieżące,jedno zaczynam, a drugie kończę.'
|
|
 |
|
boziu niech pogoda się polepszy na dzisiejszego grillka
|
|
 |
|
byłeś jak najpiękniejszy w życiu sen, taki sen nie powtórzył nigdy się
|
|
 |
|
byłeś jak najważniejszy w życiu znak, taki znak można dostać tylko raz.
|
|
 |
|
był przez chwilę, ale wystarczyło mi
|
|
 |
|
ciągle mylę cię z nim, choć był inny niż ty
|
|
 |
|
on był żalem, który z dumą we mnie tkwi , on jest zawsze gdy uśmiecham się przez łzy
|
|
 |
|
teraz ten świat skończyć mógłby się dziś , bo to co jest w nas nie przytrafi się już nigdy mi
|
|
 |
|
Naćpałem się wczoraj, dzisiaj znów będę żałował
I znów jej zapach chciałbym mieć na dłoniach,
Znów musiałem zmarnować szansę, a
Kurwa, miałem być dorosły, zamiast tego mam delire,
Ból głowy i nie mam forsy.
|
|
|
|