 |
|
W końcu się poddajesz. Nie walczysz, nie krzyczysz, nie płaczesz. Patrzysz obojętnym wzrokiem na to co Cię otacza i nie potrafisz już zrozumieć o co było to zamieszanie. Nie interesuję Cię już czy ktoś odejdzie albo czy może zranić. Zgadzasz się na wszystko. Umarłaś, sama przyznaj.
|
|
 |
|
Pozwól, że opowiem Ci o znajomości, która trwa, chociaz nie jest pewna swojej przyszłości, jednak pozwala pisać mi teksty o miłości.
|
|
 |
|
będę walczyć tak długo, aż pewnego dnia powiem sobie skromnie,
wszystko czego chciałam, dzisiaj należy do mnie.
|
|
 |
|
jakiś frajer się nudzi i wymyśla absurdy. W sumie ten świat jest piekny,
tylko ludzie to kurwy.
|
|
 |
|
Kotku, wygraliśmy siebie w TotoLotku.
|
|
 |
|
"Co ja narobiłem.
Boże oddaj jej jej siłę, przecież ją zabiłem.
Kotku, mogę tak do Ciebie tak mówić?
Chodź tu. Każdy może się pogubić."
|
|
 |
|
Koniec końcem, zawsze po burzy wychodzi słońce.
|
|
 |
|
Ile można nie zasypiać,
nie jeść, nie oddychać, płakać, łzy połykać.
|
|
 |
|
Czasem danie komuś drugiej szansy, to jak danie mu kuli, bo nie trafił Cię za pierwszym razem.
|
|
 |
|
najbardziej obcymi, są dla nas ci, którzy kiedyś nas kochali.
|
|
 |
|
nie umiem żyć bez niego. i nie umiem żyć z nim.
|
|
 |
|
To trochę smutne, że straciłam chęć do życia, jestem sama jak palec, nie mam z kim porozmawiać i tak desperacko pragnę miłości.
To trochę smutne, że masz na to wyjebane po całości, biorąc pod uwagę ile dla Ciebie zrobiłam.
|
|
|
|