 |
|
bawisz się mną, jak lalką Barbie. tylko zamiast głowy odrywasz mi serce, a zamiast obcinania włosów, ranisz nożyczkami mą duszę.
|
|
 |
|
I należysz do mnie choć to nie kwestia posiadania i czujemy się bezpiecznie jakby cały świat był dla nas.
|
|
 |
|
Sam nie wiesz gdzie dokładnie jest prawda, pewien siebie jak ćma lecisz do światła, obraz w głowie budujesz na domysłach i się nie domyślasz, że prawda jest przykra
|
|
 |
|
i znów Cię zobaczę, i znów wszystko wróci, i znów się zacznie, i znów się skończy, i znów będę cierpieć.
|
|
 |
|
Nie, ja wcale nie muszę zamieszkać w psychiatryku, przecież ja tylko obsesyjnie Cię kocham, myślę o Tobie 24 godziny na dobę, śnie, marzę o Tobie, wyobrażam sobie naszą wspólną przyszłość i cokolwiek kupuję, robię to z myślą o Tobie, czy będzie Ci się to podobało. Czy to tak wiele?
|
|
 |
|
'Dobrze, że nie wiesz co u mnie, bo twoje wyrzuty sumienia nie pozwolily by ci zasnąć, a serce popełniłoby samobójstwo
|
|
 |
|
Nawet te Twoje cholerne 'Cześć' uszczęśliwia mnie bardziej niż głupia czekolada.
|
|
 |
|
Reprezentujesz najgorszy gatunek skurwysynów .
|
|
 |
|
Jesteś jedną z tych osób , o których nie zapominam się pomimo wyrządzonych krzywd .
|
|
 |
|
I Potajemnie wierzę, że kiedyś jeszcze odezwesz się do mnie sam, powiesz, że teraz to Ty się pomyliłeś,
że to nie była moja wina. - Chociaż to...
|
|
 |
|
szkoda, że nie pamiętasz tych wszystkich chwil, o których ja nigdy nie zapomnę.
|
|
|
|