 |
|
"I nawet kiedy wracam do domu życiem zmęczony, mam Ciebie, jesteś mostem jedynym, niespalonym"/Skazani na sukcezz
|
|
 |
|
"Pamiętam czasy kiedy między ludźmi nie było fikcji"/ Lukasyno - Nigdy nie odejdę stąd
|
|
 |
|
[cz.2] Sposób w jaki przed zaśnięciem całujesz mnie na dobranoc, trzymasz Swoją dłoń na moim brzuchu, szyi, plecach, jak mnie obejmujesz, jak na mnie patrzysz, jak mówisz, że mnie kochasz - właśnie to wszystko sprawiło, że w moich oczach jesteś niezastąpiona, jedyna, wyjątkowa. Jesteś jedyną osobą, która mnie tak cholernie zaintrygowała i rozkochała w sobie. Chciałabym tylko, żebyś odwzajemniała to co ja czuję do Ciebie. I są takie dni, że wiem, że tak po prostu jest. Ale bywają momenty zwątpienia...
|
|
 |
|
[cz.1[ Ponad rok starań, cierpliwości, kłótni, płaczu, wkurwienia, ale też szczęścia, radości, uśmiechu, czułych gestów, a potem i pocałunków. I jak to się skończy?. Czy będzie kolejny rok ? . A jeżeli będzie to jak on będzie wyglądał. Chcę żeby wszystko w końcu było jasne co jest między nami. Spędzamy razem zajebiste noce, a potem jak gdyby nic się nie wydarzyło. Wkurwia mnie to trochę, Chciałabym już wiedzieć na czym stoję. Kocham Cię kurwa i chcę żeby między nami było już zajebiście i tak jak być powinno. Chcę Cię całować na powitanie i w momencie kiedy się żegnamy. Chcę Cię całować tak po prostu , z miłości. Mogą to być krótkie lecz czułe pocałunki. Jednak przychodzą takie dni, że pragnę Cię, Potrzebuje Twojego ciała, Twojego oddechu, Twoich ust, Twoich dłoni. Potrzebuję Ciebie. Chcę czuć Twój zapach na mojej bluzie, tak jak wtedy gdy mi ją zabrałaś, lub gdy się do mnie przytulasz, a całe moje ubrania nasiąkają Tobą. Uwielbiam patrzeć jak zasypiasz obok mnie, lub na mojej piersi.
|
|
 |
|
Twierdzisz, że nie jesteś pewna naszej przyszłości, ale musisz wiedzieć, że to Ty rozdajesz karty.
|
|
 |
|
Może to chujowe, ale za szczerość nie przepraszam, cześć.
|
|
 |
|
chuj ci w ryj, kij ci w dupę, z resztą ty i tak powiesz, że jest super
|
|
 |
|
-Twój ulubiony kolor ?
-Zielony .
-Bo jego oczy ?
-Nie , bo marihuana .
|
|
 |
|
- córeczko dawno nie widziałam Cię w gronie przyjaciół. więc powiedz mi z kim się teraz zadajesz?
- no więc mamo widzisz mam kilku przyjaciół i ten.
- czyli kogo ?
- no Absolwent, Żołądkowo Gorzka, no i w tym gronie koniecznie Bols.
|
|
 |
|
Ja nie jestem chamska, po prostu nie lubię być miła na siłę. !
|
|
 |
|
Dziwka.
- Ha ! Byłam nazywana gorzej.
- Jak ?
- Twoją dziewczyną.
|
|
 |
|
Wprowadziłam Cię w to niebo, w którym anioły grzeszą.
|
|
|
|