 |
|
nie wiesz jak to jest szukać sobie wieczorem zajęcia , byleby nie myśleć . wyłączyć ten swój łeb tak jak np na matematyce . jesteś w stanie wtedy zabrać się za sprzątanie , chociaż cały dom lśni w czystości wysprzątany wcześniej przez mamę . ty masz to głęboko w dupie , targasz odkurzacz na środek pokoju i nie zwracając na walenie sąsiadów w rury , którzy dawno już powinni spać , odkurzasz każdą posadzkę . gadasz wtedy do siebie o jakiś pierdołach jak ostatnia popieprzona , albo zamęczasz swoją paplaniną biednego psa , który chowa się pod łóżko . ale w pewnym momencie pękasz . nie staje się to nagle . powoli zaczynasz tracić nad sobą kontrolę , niechciane myśli bez pozwolenia zaprzątają umysł . odkurzasz ten sam kawałek dywanu od dziesięciu minut ze skupionym wzrokiem w jednym punkcie . oczy zaczynają piec od kumulujących się łez . i w końcu padasz . klękasz na dywanie i z bezradności zaczynasz płakać trzymając w ręce rączkę odkurzacza , który nadal włączony , zagłusza twój szloch ./ni
|
|
 |
|
` kredki i kolorowanka .!
|
|
 |
|
`Kradłam ołówki z ikei, więc wiem co to ryzyko, dziwko .! :DD
|
|
 |
|
i ta codzienna już rutyna - że piętnaście minut po wejściu do domu masz ochotę wyjebać od niego jak najdalej, tam gdzie nikt się Ciebie o nic nie czepia, i nie zadaje głupich pytań.
|
|
 |
|
Wrogów mam niewielu więc ten środkowy palec dla Ciebie Skurwielu !
|
|
 |
|
` Daj bucha , flaszkę i pięć minut a opowiem Ci o moim życiu ..
|
|
 |
|
Moje hasło życiowe : ` już nigdy więcej nie powiem nikomu o mojej miłości ’
|
|
 |
|
- Chciałabyś ze mną chodzić?- pff. z tobą- czyli niee? Zależy mi na tobie!- ekhm.! Mi zależało cały rok! kochałam Cię! teraz ty poczuj, jak Cię ktoś pozbawia nadziei na lepsze jutro, kochanie !
|
|
 |
|
machanie czerwoną różyczką w blasku świec jest nudne. gadanie 'jesteś miłością mojego życia' jest nudne. 'masz piękne oczy' jest nudne. spacerowanie w świetle księżyca jest nudne. łażenie po teatrach z bukietem kwiatów jest nudne. słuchanie nastrojowej muzyki jest nudne. bo epoka romantyzmu minęła. sory, nie te czasy. ♥
|
|
 |
|
Przez jeden głupi uśmiech nie mogę się na niczym skoncentrować.
|
|
 |
|
Bo czasem jest tak, że bym chciała ją uderzyć. To nie to, że jej nie lubię. Nic do niej nie mam. Jestem jednak ślepa. Zazdrość przysłania mi wzrok, wiesz?
|
|
|
|