 |
|
Honorowa salwa, na wylot na wieki zamykają się powieki. / Kali
|
|
 |
|
To koniec, to tragedia, to dramat. Boże wybacz mi, wyszlochała kiedy stała nad przepaścią.
Spadający liść, dryfujący w otchłań aby na wieki zasnąć. / Kali
|
|
 |
|
Powiedz czy już wiesz kogo ta miłość zabije ? / Kali
|
|
 |
|
On nie miał nic, ona zostawiła wszystko w tyle.
Czekała na te chwile słodkie jak daktyle. / Kali
|
|
 |
|
Prócz cienia, nie ma ze mną nikogo. / PFK
|
|
 |
|
żaden dzień się nie powtórzy , nie ma dwóch podobnych nocy , dwóch tych samych pocałunków , dwóch jednakich spojrzeń w oczy
|
|
 |
|
między w tym co w Tobie i we mnie są błędy , których analizy nigdy nie będziemy pewni
|
|
 |
|
jak batonik to bounty, jak znajomi to blanty ;)
|
|
 |
|
pierdolić to, zapij, zabij, zapomnij.
|
|
 |
|
czasem trzeba iść po swoje, pieprzyć skromność.
|
|
 |
|
zwycięzca będzie jeden, wyłoni się z przegranych.
bo aby wygrać kiedyś, sto razy będziesz pokonany ..
|
|
 |
|
choć krył łzy, pisał wciąż do niej listy z więzienia,
że dla takich jak my nasz dom jest tam, gdzie nas nie ma ..
|
|
|
|