 |
|
Są takie banalne czasowniki, które tak cholernie dużo znaczą. / zozolandia
|
|
 |
|
Decyduj kim chcesz być, wyprzedź sny, im cel bliżej, tym chce się żyć.
By wyprzeć syf żyjesz, wizję ich z dymem puść, dyktuj rytm.
Spuścizną wal w szyję, ambicją wal w ryj
|
|
 |
|
Nie zawsze się spada na cztery litery i wszystko się składa jak meble z Ikei,
Porażka nie grabarz, nie chowa nadziei, więc nie trać jej w ramach rozbitej idei,
|
|
 |
|
Kolejny raz zamiast iść, stoisz w miejscu synu,
Za kilka lat już będziesz miał już swoich pięciu minut.
Nie widząc sensu bytu, powiesz: „Nie miałem szczęścia w życiu."
To nie ślepy los, bo miałeś w rękach wybór...
|
|
 |
|
więcej ruchów a mniej pierdolenia
|
|
 |
|
'Sensimillia i nigdy nie dość mi, leczy mego ducha ciała przypadłości.'
|
|
 |
|
'Ładnych parę lat pale to, nie prowadzę po pijaku bo wole wysoki lot.'
|
|
 |
|
'Idę dalej przemierzając świat w szerz i wzdłuż,wdychając smog spalin, smród ulic i kurz.'
|
|
|
|