 |
|
Jeśli faceci są z Marsa , to niech tam kur!a wracają!
|
|
 |
|
buntuję się, tupię nogą, krzyczę 'jestem dorosła' i obrażona siadam w kącie. wymagam, bronię swoich praw i przywilejów, lekceważę obowiązki. wiem, to tylko zabawa w dojrzałość. najśmieszniejsze, że sama się często nabieram na moją poważną minę.
|
|
 |
|
W każdym roku jest 31mln sekund. Te nieliczne, które warto zapamiętać, wzruszają nas i ranią bez końca.
|
|
 |
|
12-10-2010r. pierwsza rozmowa, wszystko tak jak sobie zaplanowała. czas się zmienił, wszystko się zmieniło, ale czy na lepsze? narazie na to nie wskazuje.. / molekulyemocji.
|
|
 |
|
Jakkolwiek niedostatecznie, nieskutecznie i niedoskonale, ale jednak go kochałam.. i nadal kocham
|
|
 |
|
Poszła do miejsca gdzie wcześniej z nim stała i zaczęła wpatrywać się w ślady jakie zostawili. Zdjęła rękawiczkę, dotknęła tych większych karbowanych w równe rządki. Zgarnęła śnieg i przyłożyła sobie do policzka.
|
|
 |
|
Często piszę do Ciebie głupie listy - w nich miłość i uśmiech, tylko ciebie one chyba tak naprawdę nie obchodzą / molekulyemocji.
|
|
 |
|
wspomnienie twoich dłoni I gorączka w której trwam znowu ogarnia mnie i nie pozwala spać
|
|
 |
|
these nights will never heal.
|
|
 |
|
chciałabym wierzyć, że przy Tobie będę mogła
popełniać błędy i będę mogła być w 100% sobą.
a poprawiać będziemy razem, prawda?
|
|
|
|