 |
|
Nie mogę sobie z tym poradzić. Nie mogę znieść tego, że odszedł. Bo on jest moim sercem, a bez serca nie da się żyć.
|
|
 |
|
Tak to ja zawsze robiłam ci awantury o zioło .. Tak to ja zawsze prosiłam żebyś tego nie jarał bo tego nie lubię ..Bo to jest złe .No i posłuchałeś przez cały czas jak byłeś ze mną nie zajarałeś nawet bucha. Byłam szczęśliwa, wiedziałam ,że mogę zaufać .. A teraz nie ma Ciebie .. Jesteśmy. Każdy z Nas żyje tylko każdy osobno. Ty z nią szczęśliwy bardzo. Ja sama , i w dupie mam to, że mówiłam Ci ,żebyś tego nie jarał .. Gówno mnie to obchodzi teraz co Ty robisz .. Wiem tylko tyle ,że siedzę tutaj sama każdego wieczora z lufą w ręku odpalam i zaciągam się prosto do płuc.Potem popijam wódką lub browarem, na koniec odpalam szlugi i płaczę.. Nienawidzę tego i nienawidziłam .. Ale cóż życie jest pojebane , nie zawsze otrzymujesz to czego byś oczekiwał...Tak jak ja kurwa nie mam Ciebie .. No zaraz trzeba iść zaliczyć swój rytuał ../lokoko
|
|
 |
|
wolałbym się zgubić w tumie i być cieniem tego świata
|
|
 |
|
Jestem nikim... Stoczyłam się chociaż z całych sił próbuje się podnieść.. Każdy upadek daje nam w pewnym sensie jakieś nowe doświadczenia . No i co powiesz mi ? Żebym tak nie mówiła żebym nie gadała głupot ,że jestem nikim .? no a powiedz kim jestem . Jestem sama , żadna specjalnie piękna ze mnie dziewczyna nie jest.. Zbyt mało pewna siebie , zbyt nieśmiała .. No i na co ja liczę ,że ktoś obok mnie będzie ..Nie nikogo nie ma ! Rano nie czuję silnych rąk mężczyzny.Nie czuję ich w ciągu całej doby . Nie mam w nikim oparcia.. Wiem potrzebuje tego , lecz nikt nie będzie oparciem dla takiej dziewczyny .. Więc musze być silna , to nic ,że zbyt dużo palę szlugów, zbyt dużo piję i zbyt dużo jaram .. No nic .. Może jakoś powstanę ../lokoko
|
|
 |
|
Chciałbym Cię mieć przy sobie
|
|
 |
|
No powiedz jak ty byś się czuła w mojej sytuacji ? Czy też byś sądziła ,że nie mam problemów .. No to nawet nie wiesz jakie mam .. Tylko tego nie widzisz, bo nie pokazuje nic żeby nie martwić nikogo ..Ale podam ci jeden przykład moich problemów . Miało to miejsce wczoraj dowiedziałam się ,że dosłownie małej chwili brakowało żebym już nie miała ojca .. Rozumiesz zginął by tam na miejscu .. I jak ty byś się czuła na moim miejscu no powiedz . Jak ? Jak mogłabyś normalnie funkcjonować wiedząc ,że dzisiaj może zdarzyć się tak samo bo znowu poszedł do pracy.. No powiedz czy byłabyś w stanie wyjść do znajomych i zachowywać się jak gdyby nigdy nic być uśmiechnięta.. No wątpię .. Ja musiałam zachować zimną krew żeby nikogo nie denerwować ..Muszę żyć normalnie .. A wiesz jak się o niego cholernie boję za każdym razem gdy wyjeżdża.. Nie wiesz .. I prosze Cię kurwa skończ pierdolić ,że ja nie mam problemów albo ,że Ty masz największe.. Bo kurwa tak nie jest.. /lokoko
|
|
 |
|
Dlaczego odrzucają nas Ci, których kochamy i zrobimy dla nich wszystko?
|
|
 |
|
Znowu nie wiem kim naprawdę jestem.
|
|
 |
|
ze łzami w oczach mówił, że miłośćc jest ich nadzieją.
|
|
 |
|
Jest ciężko. Ale on przynajmniej jest szczęśliwy. Przynajmniej żyje i ma się dobrze. Kocham go na tyle mocno, by nie życzyc mu źle. Chcę żeby spełniły się jego wszystkie marzenia... Tylko nie chcę się temu przyglądać.
|
|
 |
|
Hę ?? Może ma ktoś ochotę za mnie się spakować ? Bo kompletnie nie mam weny ..
|
|
|
|