 |
|
- Nie potrzebujesz miłości , rozumiesz ?
- Ale potrzebuję jego , rozumiesz ?
|
|
 |
|
` objął mnie i przez chwilę, która wydawała mi się wiecznością, odniosłam wrażenie, że mam wszystko ;*
|
|
 |
|
` teraz zrozumiałam, że nie da się patrzeć na gwieździste niebo z osobą którą się kocha, bo w górze nie ma nic ciekawego, gdy On trzyma Cię za rękę..
|
|
 |
|
Bo Ty uruchomiłeś we mnie opcję 'Love' . ;*
|
|
 |
|
- RomeeO, gdzie jesteś mój RomeOo??
- Czeekaj sikam ;dd
|
|
 |
|
I uśmiechnę się, byś znów poczuł się przegrany, byś mógł uderzyć się w pierś i szepnąć pod nosem "za późno"..
|
|
 |
|
Szłam szkolnym korytarzem, gdy dostrzegłam go wśród grupki najbardziej popularnych osób w szkole. Był ostatnią osobą, której spodziewałam się spotkać, w końcu skończył tą szkołę dwa lata temu. Nie zdziwiło mnie jednak towarzystwo. Zaśmiałam się w duchu i przeszłam obok niego obojętnie. Po chwili poczułam, że ktoś chwyta mnie za ramię. Nie odwróciłam się jednak. – Dlaczego to robisz? – Usłyszałam głos, którego od dawna mi brakowało. – Jeszcze nie zauważyłeś.? Nie pasujemy do siebie. Jesteśmy z dwóch różnych światów. To nie moja bajka. – Jednak zależy ci na mnie, prawda? – Nie odpowiedziałam. Wyrwałam się z jego uścisku i pobiegłam przed siebie. Po chwili jednak wróciłam. Przytuliłam się do niego i starając się zahamować łzy, wyszeptałam: nie pozwól mi odejść.
|
|
|
|