 |
Kochasz go, Prawda ?
- zapytała Dusza . I to za mocno - odpowiedziało Serce.
|
|
 |
-lubie jak marudzisz jak mnie dotykasz ...
-ja też ... ale .
-ale co ?
-dlaczego mówisz w czasie teraźniejszym ?
- co ?
-nie ma już nas ... odszedł ...
|
|
 |
- dobranoc .
- dobranoc . tęsknisz za nim ?
- dobranoc .
- to znaczy, że tęsknisz.
|
|
 |
i wiedz, że z Tobą pod prąd mogę iść,
nawet stąd przez tą autostradę życia .
|
|
 |
jeśli mówisz wciąż, że nie masz czasu na miłość, co jest dla mnie kompletnym absurdem, to zamknij się, spierdalaj jak najdalej i zapomnij, że żyje!
|
|
 |
Radość??, chyba sztuczna...
Zazdrość??, niee..
Tęsknota?? O tak, z pewnością..
Czy wróci szczęście??
ojj, wrócić nie wróci, ale może nadejdzie nowe....:|
|
|
 |
Dobrzy ludzie śpią lepiej od złych, ale ci drudzy bawią się znacznie lepiej, kiedy nie śpią.
|
|
 |
Jeśli możesz żyć wiecznie, to musisz wiedzieć po co żyjesz ; )
|
|
 |
Gdy łapię go za rękę,
[Łapie moją i bawi się moimi palcami.]
Gdy zdradzam mu sekret,
[Zatrzymuje go dla siebie.]
Gdy patrzę mu w oczy,
[Nie patrzy w inną stronę, póki ja tego nie zrobię.]
Gdy za nim tęsknie,
[Wie, że mnie to boli w środku.]
Gdy mówię, że to koniec,
[On wie, że dalej chcę, żeby był mój.]
Gdy podbiegam do niego z płaczem,
[Pierwsza rzecz, którą mówi to: "Kogo mam skopać, Kochanie?"]
To mój ideał faceta xD
|
|
 |
Gdy odchodzę od niego obrażona,
[Idzie za mną. Gdy patrzę na jego usta,[Całuje mnie.] Gdy go popycham i biję,[Chwyta mnie i niepuszcza.]
Gdy zaczynam do niego przeklinać,[Całuje mnie i mówi, że kocha.]
Gdy jestem cicha,[Pyta, co się stało.] Gdy go ignoruję,[Poświęca mi swoją uwagę.] Gdy goodpycham,
[Przyciąga mnie do siebie.]
Gdy mnie widzi w najgorszym stanie,[Mówi, że jestem piękna.] Gdy zaczynam płakać,[Przytula mnie inie odzywa się słowem.]
Gdy widzi jak idę,[Podkrada się za mną i przytula.] Gdy się boję,[Ochrania mnie.] Gdy kładę głowę najego ramieniu,
[achyla się i mnie całuje.]
Gdy kradnę jego ulubioną bluzę,[Pozwala mi ją zatrzymać i spać z nią w nocy.] Gdy mu dokuczam,[Onteż mi dokucza, i robi, że się śmieję.]
Gdy nie odzywam się przez długi czas
[Zapewnia mnie, że wszystko jest dobze.]
Gdy patrzę na niego z wątpliwością,[Uzasadnia.]
|
|
 |
To niewiarygodne, jak można czuć się szczęśliwą przez tyle lat, mimo tylu kłótni, tylu upierdliwości i tak naprawdę, kurwa, nie wiedzieć, czy to miłość czy nie.
|
|
 |
Przeważnie, zachowuję się poważnie.
Przeważnie, nikogo nie drażnię.
Przeważnie, słucham rad uważnie.
Przeważnie, nie czuję się odważnie.
Przeważnie, widać to po mnie wyraźnie.
Otoczenie nie działa na mnie zakaźnie.
Poprzez wyobraźnię kreuję własne ja.
Pomysłów u mnie mnóstwo,
Niczym w worku bez dna.
Bądź co bądź być sobą to domena ma.
Mam typ osobisty niczym dowód.
I osobisty powód.
By czuć się wygodnie, swobodnie.
Opieram się tylko i wyłącznie na faktach.
Pragnę być nietypowa, niepowtarzalna,
Jednorazowa i oryginalna.
Gdy ktoś powiela kogoś
Uważam go za zero.
Mówię prawdę szczerą,
Bo nie lubię gdy ktoś kłamie.
Służę pomocą, nie na każde zawołanie.
Mam własne zdanie i szereg racji
Niezmienne,niezależnie od miejsca i akcji.
|
|
|
|