 |
|
“to, czy stoczę się, czy to, czy się dobrze potoczy czy skończy się, zależy wyłącznie ode mnie, bo przecież nie ma złych mocy, nie ma ich we mnie.”
|
|
 |
|
“idę przez ulicę zmęczona, a moi znajomi wciąż mi się dziwią czego tak szukam tam i co naprawdę mogłabym tu znaleźć. mówię im "to nie tak, to nie tak, to nie tak, nie tak wcale". ja wciąż tyle pytań mam, choć czasem już nic mnie nie dziwi i wiem, że nie znajdę tam recepty jak być naprawdę szczęśliwym.”
|
|
 |
|
“ej, a co jeśli nie ma przyjaźni i wszystko co ważne działa doraźnie? zastanów się nad tym poważnie, ile razy straciłaś coś, ile razy wierzyłaś, że coś już znalazłaś?”
|
|
 |
|
“chociaż ból wypełnia na full mnie, a to, w co wierzę, jest durne i niemodnie jest dzisiaj tak czuć i niewygodnie jest słyszeć, gdy ktoś mówi prawdę, znów myślę ile czasu to zajmie, nim poczuje się dobrze na dłuższą chwilę.”
|
|
 |
|
“nie wiem już czym jest miłość, wypijmy zdrowie za te chwile, które przeminą, za te rzeczy, które coś w nas zabiło.”
|
|
 |
|
“wiem jedno, nie wiem dzisiaj czego chcę. przede mną nic nie ma, miasto, które dobrze znam, pokazuje mi swoje złe strony i znowu wciąga mnie tam.”
|
|
 |
|
“jest tyle rzeczy, których nie zapomnę, nawet gdybym leczył się, więc swój niebezpieczny umysł idę leczyć w klubie, chociaż nie wiem, czy chcę. nie znam już innych sposobów, żeby zmienić coś.”
|
|
 |
|
“zaprzedałam duszę i przegrałam dużo, ale nie chciałam być sama...”
|
|
 |
|
Nagle mówisz kocham Cię a ja czuję to samo
Te dwa proste słowa dają ukojenia ranom / Hemp Gru
|
|
 |
|
wiesz co...?
lubię Twój szczery uśmiech, taki zwyczajny.
lubię patrzeć na Ciebie jak zwykle jesteś zamyślony.
lubię Twój zapach, pachniesz tak słodko.
lubię jak dodajesz mi sił, cudownymi słowami.
lubię Cię całego !
|
|
 |
|
Nie potrafię już udowadniać jak bardzo zależy mi na Twoim szczęściu. Ile razy można wychodzić w Twoich oczach na zazdrosną sukę, a następnie słuchać przeprosin i tego, że znowu mimo wszystko miałam racje i jestem najważniejsza.
|
|
 |
|
Gdy już zdajesz sobie sprawę, że to koniec, że nadeszła chwila rozstania, gdy zostają tylko stare wspomnienia bez nadziei na nowe, lepsze i w tym samym gronie... właśnie wtedy zaczynasz doceniać tych wszystkich, z którymi przeżyłeś tyle lat...
|
|
|
|