 |
|
" [ .. . ] a potem wzeszło słońce i nadeszła szara rzeczywistość . "
|
|
 |
|
Poza nami jest ta miłość jedna, która nie istnieje bez nas.[Jula] ♥
|
|
 |
|
Każda droga w pewnym miejscu się rozwidla,
obieramy różne drogi, myśląc że kiedyś się spotkamy.
Widzisz jak ktoś coraz bardziej się oddala.
To nic. Jesteśmy dla siebie stworzeni, wkońcu się spotkamy,
ale jedyne co się zdarza to, że nadchodzi zima.
Nagle zdajesz dobie sprawę z tego, że to już koniec,
na prawde, nie ma drogi powrotnej.
Jest Ci żal?
Próbujesz sobie przypomnieć kiedy wszystko się zaczęło,
a zaczęło się wcześniej niż Ci się wydaje, o wiele wcześniej.
Wtedy zaczynasz rozumieć, że nic nie dzieje się dwa razy.
Już nigdy nie poczujesz się tak samo,
nigdy nie wzniesiesz się 3 metry nad niebo.
|
|
 |
|
jeśli masz coś do mnie, napisz to proszę na kartce,
włóż do koperty i wsadź sobie w dupe. ;)
|
|
 |
|
i jest Ci trochę szkoda, że było coś między Wami. Uspokajasz oddech standardowo procentami.
|
|
 |
|
`jesteś żałosna, próbując na każdym kroku prowokować Mnie do jakiegokolwiek ruchu w Twoją stronę. posługujesz się swoimi wulgaryzmami chcąc w końcu dopiąć swego. starasz się Mnie ośmieszyć waląc za plecami wszystko to, co sprawia Ci trudność w wypowiedzeniu prosto w oczy. robisz te swoje kurewskie miny chcąc coraz bardziej zachęcić Mnie do pierwszego kroku. i wiesz, śmieszy Mnie fakt, że tylko pośród swoich umiesz pokazać pazurki. daj z siebie więcej, fałszywa przyjaciółko.`
|
|
 |
|
i nie mogę się doczekać, że za 6 dni cię zobaczę po 2 miesiącach rozłąki , że przyjedziesz do mnie a ja rzucę ci się na szyję i powiem jak bardzo tęskniłam, ze łzami w oczach błagając żebyś już nigdy na tak długo mnie nie zostawiał. :*
|
|
 |
|
'a co, jeśli którejś nocy powiem ci, że dłużej już nie potrafię tego ciągnąć. że serce już nie łyka kłamstw, a rozum śmieję mi się gorzko w twarz powtarzając, że przecież uprzedzał. znikniesz, uciekniesz, spieprzysz? czy, odpiszesz, oddzwonisz, przybiegniesz? ale czy kiedykolwiek pokochasz?'
|
|
 |
|
“gdy zabijesz już w sobie wszystko co żyło, dostrzeżesz, że nic i tak nie umarło ”
|
|
 |
|
uważaj, żeby pewnego dnia nie poczuć za mocno. uważaj, żeby pewnego dnia znów nie stracić za wiele
|
|
 |
|
spójrz na świat z moich oczu, będziesz chciał je zamknąć
|
|
|
|