 |
|
Zanim zaczniesz gadać podłącz język do mózgu.
|
|
 |
|
Oczywiście, że mówię do siebie. Czasami potrzebuję porady eksperta.
|
|
 |
|
Niby zwykła maszyna a potrafi okazać więcej uczuć niż dziewczyna.
|
|
 |
|
"Na Hallowen przebiorę się za okres a później się spóźnię i wszyscy będą się bali" HAHA
|
|
 |
|
Przed poranną kawą jestem wredna. Zresztą po też.
|
|
 |
|
Mam podły charakter ale serce dobre :)
|
|
 |
|
Tak wiele idealnych dni. Zacząłem wierzyć, że tak będzie zawsze.
|
|
 |
|
Dopijam zimną już kawę i znów dziwne kminy, i mam takie schizy, tak mi niedobrze, tak rozpierdala mi serducho Piechocki w głośnikach - i to kolejna schiza, bo ja nie mam serca. I na szybko napisana wiadomość, gotowa do wysłania, zaproszenie z chorymi zamiarami, znowu cholera, znowu... I adresat już jest, i to wcale nie Jego numer.
|
|
 |
|
Jestem nienormalna, walcząc o coś, kiedy wszyscy na starcie to przekreślają. Wątpić i w sumie pierdolić te miesiące, gdy inni zaczęli wierzyć, że no cholera, może i wyjdzie.
|
|
 |
|
Była do mnie doczepiona jakaś umowa, czy ktoś dał ostro Cię wychujał reklamą na mój temat? Przebrnij przez encyklopedię mojej osoby i wypisz sobie wszystkie mankamenty, które wykluczają mnie z pozycji Twojego ideału. I rób co chcesz. Pakuj się nie dopijając kawy, albo dopij, albo zostań. Tylko nie licz na to, że zacznę Ci dziękować, bo dalej mnie znosisz i że coś się zmieni, bo to co czuję to jedno, a to, co robię po wpływem emocji to inna kwestia. I mam tą dziwkarską sposobność, że którejś nocy po prostu wykładam serce na stolik nocny i zasypiam w innych ramionach, jak Twoje mnie ranią. Albo nudzą.
|
|
|
|