 |
|
ferie, ukochana ekipa, masa śmiechu i życie zaczyna nabierać sensu.
|
|
 |
|
lubię się oszukiwać, że Cię nie kocham. w sumie to dobrze mi nawet to wychodzi.
|
|
 |
|
zaraziła go miłością. lubił tę chorobę.
|
|
 |
|
są dni, których nie zamieniałabyś nawet za pieniądze.
|
|
 |
|
poziom oksytocyny powyżej normy.
|
|
 |
|
kiedyś nad nami jeszcze zaświeci słońce.
|
|
 |
|
Moja Perełko, życzę Ci zdrowia, radości w życiu, samych udanych chwil, byś nigdy nie musiała niczego żałować, abyś dostała, sie na wymarzone dziennikarstwo i bym za 8 lat włączając TV widziała Cię tam po drugiej stronie telewizora, uśmiechającą się od ucha do ucha i zdającą relacje z jakiegoś ważnego wydarzenia, oczywiście życzę wytrwałości z S., bo milość i szczęście już macie, byście mieli gromadkę smrodków i mam nadzieję, że ciocia Sylwia, będzie mieć okazje je poznać osobiście! :D
Spełnienia marzeń, by wena Cię nigdy nie opuszczała, byś zaśmiecała moblo, tymi swoimi cholernie wspaniałymi wpisami i czego sobie najwspanialsza Wanilio życzysz . < 33 p.s mam dla Ciebie pyszne ciasto! :-*
|
|
 |
|
`.Nie jestem typowa, pisk opon nie robi na mnie wrażenia, w przeciwieństwie do cichego odgłosu buziaka w szyję. zamiast wypchanego po brzegi portfela wolę widzieć Twój szczery uśmiech, od ucha do ucha. niełatwo zdobyć moje uznanie, bijąc się z jakimś typem w... klubie, bukiet krwistoczerwonych róż bardziej mnie przekonuje. Twoje błyskotki na szyi i nadgarstku nie potrafią mnie tak zaczarować, jak Twoje spojrzenie pełne blasku. Nie Twoje przekleństwa czynią Cię, moim zdaniem, mężczyzną, lecz sposób, w jaki potrafisz mnie objąć, gdy się boję. nie cieszy mnie, gdy przez telefon mówisz kumplowi, że jesteś gdzieś ze mną, prawdziwą radość sprawisz, gdy mijając go nie wypuścisz mej dłoni z uścisku. nie musisz zabierać mnie na kolacje przy świecach, w zupełności wystarczy pośpiesznie zjedzony hamburger w Twoim towarzystwie. nie kupisz mnie drogimi prezentami, ale za jedno 'kocham Cię mała' jestem skłonna oddać Ci cały swój świat.
|
|
 |
|
gdyby to nie było takie cholernie smutne, to byś był pierwszą osobą, do której bym się uśmiechnęła.
|
|
|
|