 |
|
nieszczęśliwi nie liczą kieliszków.
|
|
 |
|
a wtedy krzykniesz padając na kolana, a ten czar pryśnie, bo ten świat nie jest dla nas.
|
|
 |
|
generacja lirycznych morderców.
|
|
 |
|
żadna inna panienka nie wytrzymałaby z nim nawet tygodnia, bo jego naprawdę kurewsko trudno ogarnąć.
|
|
 |
|
za dużo sobie wyobrażam, jak zwykle.
|
|
 |
|
zaślepiona miłością, idiotka.
|
|
 |
|
ciebie nie wkurwia to, że jesteś takim pajacem ?
|
|
 |
|
nauczmy się doceniać przyjaciół, bo życie nie toczy się wyłącznie wokół miłości.
|
|
 |
|
jestem kim byłam, aż tak się nie zmieniłam.
|
|
 |
|
- jak masz na imię? - sraczka. - o, rzadkie imie.
|
|
 |
|
wszyscy mamy najzwyczajniej w świecie dość. ja też.
|
|
|
|