 |
|
'wiem że będzie dobrze co by się nie działo'
|
|
 |
|
gdy ktoś mnie spyta, co o tobie myślę, mówię że jesteś głupi, że mnie nie obchodzisz, że mam cię w dupie, że nie jesteś mnie wart, ale gdybym stała twarzą w twarz z tobą, powiedziałabym ci jak bardzo cię kocham i chciałabym cię mieć.
|
|
 |
|
Przyjaźń tak krucha jak ten stary chleb tysiące potknięć i miliony gleb, a tamte wpadki teraz bez znaczenia teraz nowe cele, teraz nowe pragnienia.'
|
|
 |
|
Ja wcale nie uciekam, po prostu duszę się.
|
|
 |
|
Wychodzę czy wróce? Nie słuchasz, powtórzę.
Nie tchórzę, się wkurzę, odużę, zyskam spokój.
|
|
 |
|
Nie zdołasz mnie powstrzymać, trzaskam drzwiami, już mnie nie ma.
|
|
 |
|
Jak to zrobić żebyś zmienił się,
ze wszystkich sił tak powstrzymać ten bieg.
|
|
 |
|
A teraz dziką satysfakcję czujesz,
że moje serce zazdrością trujesz.
zdeptałeś dawno całe zaufanie,
to dla mnie znaczy jedno Kochanie.
|
|
 |
|
Czasem musi byc gorzej żeby mogło byc lepiej,
|
|
 |
|
On przyznał się, nie bądź zła, kocha cię.
|
|
 |
|
Pozwól mu, by naprawił swój błąd, bo zrozumiał go.
|
|
 |
|
Czy to już za nami?
Ty to wiesz
Jeśli mnie znów zranisz
Poddam się
|
|
|
|