 |
|
JESTEŚMY RAZEM ! :* yh, mega szczęśliwy.
|
|
 |
|
-Wiesz co najbardziej boli?
-Idziesz w te same miejsca ale bez tych samych ludzi..
|
|
 |
|
Ze szkoły wiem niewiele, więcej uczę się na błędach. | Onar.
|
|
 |
|
Nauczyłam się płakać w myślach.Tam nie muszę się nikomu tłumaczyć.
|
|
 |
|
wiem, że w głowie mam burdel, mam niepoukładane, chociaż staram się jak umiem to raczej nierealne, żeby nagle wszystko unieść i ułożyć jak układankę, może kiedyś się nauczę, przestanę czuć się bezkarnie..
|
|
 |
|
nie jest dobrze, nocą padam na wyro bez siły, mimo tego to jedyny moment dnia, gdy bywam szczęśliwa
|
|
 |
|
zbieram myśli, lecz nie mogę wylać ich, nie ogarniam, ta sytuacja nie sprzyja mi, nie potrafię wyrazić swoich uczuć, mój stan emocjonalny wciąż tkwi w bezruchu, tracę kontakt z otoczeniem, może już skazana jestem do końca na niepowodzenie? nie próbuję na nowo żyć, tak odchodzą dni, przemawia przeze mnie kryzys osobowości, mam już tego dość, nie wytrzymam chwili dłużej, zapadam w sen i znów się w tej samej chwili budzę
|
|
 |
|
Nazywasz go swoim szczęściem, chociaż to on sprawia ci najwięcej bólu.
|
|
 |
|
W którymś momencie przestajesz czekać. To może być długi proces, albo pierdolnie Cię nagle przy robieniu kanapki. Stwierdzasz, że dasz radę z nim czy bez niego i wtedy wszystko się zmienia. On już nie psuje Ci dnia, nie ryczysz, bo nie zadzwonił, zawód w sercu boli znacznie mniej i na jego kocham Cię nie musisz odpowiadać tym samym, bo niby kto Ci każe? Ty robisz dystans, a on wyciąga rączki jak małe dziecko, bo nie wie co się dzieję. Wiesz co się dzieję? Uczę się być szczęśliwą sama ze sobą
|
|
 |
|
nie będę walczyć o coś co mnie niszczy.
|
|
 |
|
czekałam, kiedy powiesz mi, że jesteś dla mnie, jesteś ze mną. Niestety, nie doczekałam się.
|
|
|
|