 |
|
Moim odreagowaniem na problemy było cięcie się, a gdy to już nie pomagało postanowiłam wziąść się za leki: ketonal, paracetamol, tramal i chuj wie co jeszcze. Później w ruch poszedł alkohol i narkotyki. Trzy próby samobójcze, odwyk, pięć pobytów w psychiatryku i kurwa jeszcze żyję. Ciało zniszczone, organizm wyżarty, psychika siadła. Zupełnie nic mi nie pomaga. A co mnie tak zniszczyło? Co sprawiło że upadłam tak nisko i nie umiem się podnieść? Taki skurwysyn jak Ty mnie zniszczył, a raczej zniszczył moją miłość do Ciebie, nie odwzajemnioną miłość..
|
|
 |
|
- chyba ty . -i kurwa na to nigdy nie wiem co odpowiedzieć . -,- / rozmarzony_a_jak
|
|
 |
|
Tak naprawdę to ja jestem chora na siebie i fakt, że czuje się chujowo to nie jest wina tych wszystkich ludzi którzy za coś mnie przepraszają, bo wszystkie najgorsze krzywdy zrobiłam sobie sama. /niecalkiemludzka
|
|
 |
|
pełna życia, pełna marzeń. taka pragnę być.
|
|
 |
|
ja widzę, że świat już prawie runął, i co? i mam kurwa dobry humor. /łona
|
|
 |
|
żyję w obsadzie ludzi, których sobie cenię. /chada
|
|
 |
|
tyle pijanych dusz, tu. egoizm do szczęścia klucz, już. /pih
|
|
 |
|
nie pokazujcie mi raju, żeby potem go spalić.
|
|
 |
|
myślisz, że nie cierpię, bo się nie skarżę, że nie mam uczuć, bo ich nie okazuję, że nie pamiętam, bo przestałam wspominać. czy to, że jestem silna i potrafię dobrze kłamać oznacza, że nie jestem człowiekiem?
|
|
 |
|
wszyscy tego chcą. czysta karta, nowy początek. jakby tak miało być łatwiej. spytaj o to gościa, który wtacza głaz pod górę. nie ma nic łatwego w zaczynaniu od nowa. absolutnie nic.
|
|
 |
|
Zrobimy tak. Ja oddam ci słoik nutelli, swojego miśka, i ulubione żelki a ty w zamian oddasz mi swoje serce. Co ty na to ? (stryczu)
|
|
|
|