głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika prytek16

  dziękuje   za co ?   za to że jesteś   za to że byłeś   za to że będziesz   za to że chciałeś być   a nawet za to że nie chciałeś ale byłeś . dziękuje !

diamentowaaa dodano: 9 listopada 2012

- dziękuje - za co ? - za to że jesteś , za to że byłeś , za to że będziesz , za to że chciałeś być , a nawet za to że nie chciałeś ale byłeś . dziękuje !

bawię się cały czas   pierdolę cały świat

diamentowaaa dodano: 9 listopada 2012

bawię się cały czas, pierdolę cały świat

‎  Chodzicie ze sobą?    Nie kurwa  biegamy.

diamentowaaa dodano: 9 listopada 2012

‎- Chodzicie ze sobą? - Nie kurwa, biegamy.

‎  Dziewczyno! Co ty wyprawiasz! Popatrz na siebie!    O co Ci chodzi?!    Przecież ty przedtem nigdy nawet nie chciałaś o tym słyszeć! A teraz? Teraz pijesz i jarasz z jakimiś przypadkowymi kolesiami spod bloku...    Przedtem to ja byłam szczęśliwa... Zastawiłeś mnie i dałeś wolną rękę  więc teraz nie użalaj się nad tym co stworzyłeś tylko spierdalaj.!

diamentowaaa dodano: 9 listopada 2012

‎- Dziewczyno! Co ty wyprawiasz! Popatrz na siebie! - O co Ci chodzi?! - Przecież ty przedtem nigdy nawet nie chciałaś o tym słyszeć! A teraz? Teraz pijesz i jarasz z jakimiś przypadkowymi kolesiami spod bloku... - Przedtem to ja byłam szczęśliwa... Zastawiłeś mnie i dałeś wolną rękę, więc teraz nie użalaj się nad tym co stworzyłeś tylko spierdalaj.!

Jodi Picoult   Deszczowa noc. Raczej to ta książka  ale pewności nie mam  bo od tamtego czasu za dużo ich przeczytałam żeby pamiętać    teksty yezoo dodał komentarz: Jodi Picoult - Deszczowa noc. Raczej to ta książka, ale pewności nie mam, bo od tamtego czasu za dużo ich przeczytałam żeby pamiętać ;) do wpisu 9 listopada 2012
przecież to nie jest Twoje. hahaha. nie ma to jak ukraść tekst genialnej autorce wielu książek. teksty yezoo dodał komentarz: przecież to nie jest Twoje. hahaha. nie ma to jak ukraść tekst genialnej autorce wielu książek. do wpisu 9 listopada 2012
obiecałam sobie wziąć się za naukę  by wysoko zdać maturę. obiecałam pomagać mamie w domowych obowiązkach  które ostatnimi czasy zaniedbałam. obiecałam odwiedzić starych znajomych  którzy kiedyś znaczyli dla mnie więcej. obiecałam zapomnieć. o Nim. pragnęłam w końcu zacząć normalnie funkcjonować. liczyłam na jakieś szczęście od losu  na nowe życie  na przeszłość bez wzmianki o kimś takim  jak On.   yezoo

yezoo dodano: 9 listopada 2012

obiecałam sobie wziąć się za naukę, by wysoko zdać maturę. obiecałam pomagać mamie w domowych obowiązkach, które ostatnimi czasy zaniedbałam. obiecałam odwiedzić starych znajomych, którzy kiedyś znaczyli dla mnie więcej. obiecałam zapomnieć. o Nim. pragnęłam w końcu zacząć normalnie funkcjonować. liczyłam na jakieś szczęście od losu, na nowe życie, na przeszłość bez wzmianki o kimś takim, jak On. [ yezoo ]

oto moje dusza i serce  zmiel je i wsadź do hamburgera. i raduj się.   chirurdzy. ♥

2rainbows dodano: 8 listopada 2012

oto moje dusza i serce, zmiel je i wsadź do hamburgera. i raduj się. / chirurdzy. ♥

Wówczas doszłam do wniosku  że to czego chcę przede wszystkim to Jego szczęście. Chciałam  żeby coś w Nim się zmieniło  żeby czuł prawdziwiej  żeby przestał się bawić uczuciami  odnalazł coś cholernie fajnego. Przestał robić to  co do tej pory   skończył z jakimiś chorymi zaliczeniami  nie ograniczał niby związków do kilkunastu pocałunków  rozłożonych w przestrzeni do kilkunastu dni. Miałam poharatane przez Niego serce  które mimo to chciało dla Niego jak najlepiej. Zawsze. Dopiero po tych latach spełniają się tamte życzenia  a co najlepsze? Opierają się na Jego relacji ze mną.

definicjamiloscii dodano: 8 listopada 2012

Wówczas doszłam do wniosku, że to czego chcę przede wszystkim to Jego szczęście. Chciałam, żeby coś w Nim się zmieniło, żeby czuł prawdziwiej, żeby przestał się bawić uczuciami, odnalazł coś cholernie fajnego. Przestał robić to, co do tej pory - skończył z jakimiś chorymi zaliczeniami, nie ograniczał niby-związków do kilkunastu pocałunków, rozłożonych w przestrzeni do kilkunastu dni. Miałam poharatane przez Niego serce, które mimo to chciało dla Niego jak najlepiej. Zawsze. Dopiero po tych latach spełniają się tamte życzenia, a co najlepsze? Opierają się na Jego relacji ze mną.

Zastanawialiśmy się jak to będzie za te kilka miesięcy  kiedy będziemy mieć się na co dzień.   Ciekawe jak Ty w ogóle ze mną wytrzymasz   rzucił  śmiejąc się  na co ja pokręciłam głową.   O mnie się nie martw. Pytanie  jak Ty wytrzymasz ze mną?   zagadnęłam unosząc lekko brew  z lekkim uśmiechem na ustach. Odrzuciłam włosy do tyłu  czekając na odpowiedź.   Da się nie wytrzymać z kimś  kogo się tak kocha...?

definicjamiloscii dodano: 8 listopada 2012

Zastanawialiśmy się jak to będzie za te kilka miesięcy, kiedy będziemy mieć się na co dzień. - Ciekawe jak Ty w ogóle ze mną wytrzymasz - rzucił, śmiejąc się, na co ja pokręciłam głową. - O mnie się nie martw. Pytanie, jak Ty wytrzymasz ze mną? - zagadnęłam unosząc lekko brew, z lekkim uśmiechem na ustach. Odrzuciłam włosy do tyłu, czekając na odpowiedź. - Da się nie wytrzymać z kimś, kogo się tak kocha...?

Na początku jest jednym z dziesiątek chłopaków  których spotykasz na co dzień. Następnie grupa do jakiej się zalicza zwęża się  bo mijając cię na ulicy  uśmiecha się i mimowolnie to odwzajemniasz. Kolejno  zaczyna podobać Ci się jego głos. Po niedługim czasie  nagle znajdujesz się bliżej  a jego spojrzenie doprowadza Cię do szału. W końcu wpuszcza Cię do swojego wnętrza i poznajesz tę magię jego charakteru  jak i wszystkie kurewskie defekty. Ale uwielbiasz je  cholernie. Kochacie się  zrywacie z siebie ubrania  które do niczego się potem nie nadają i kochasz Go. Ranicie się  lecz to nie ma w sumie znaczenia. Potem? Staje się całym Twoim światem. A potem nadal nim jest. I wciąż  wciąż   a Ty zdajesz sobie sprawę  że z tego stopnia już się nie da zeskoczyć i przeżyć.

definicjamiloscii dodano: 8 listopada 2012

Na początku jest jednym z dziesiątek chłopaków, których spotykasz na co dzień. Następnie grupa do jakiej się zalicza zwęża się, bo mijając cię na ulicy, uśmiecha się i mimowolnie to odwzajemniasz. Kolejno, zaczyna podobać Ci się jego głos. Po niedługim czasie, nagle znajdujesz się bliżej, a jego spojrzenie doprowadza Cię do szału. W końcu wpuszcza Cię do swojego wnętrza i poznajesz tę magię jego charakteru, jak i wszystkie kurewskie defekty. Ale uwielbiasz je, cholernie. Kochacie się, zrywacie z siebie ubrania, które do niczego się potem nie nadają i kochasz Go. Ranicie się, lecz to nie ma w sumie znaczenia. Potem? Staje się całym Twoim światem. A potem nadal nim jest. I wciąż, wciąż - a Ty zdajesz sobie sprawę, że z tego stopnia już się nie da zeskoczyć i przeżyć.

chodź ze mną  mamy czas do końca świata.

yezoo dodano: 7 listopada 2012

chodź ze mną, mamy czas do końca świata.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć