 |
Huk rozbijanego serca,
Wciąż bębni w mej głowie,
Maleńkie, czerwone kryształki
W swej milczącej mowie.
Składam je powoli,
Trzymam z klejem w ręce,
Choć porysowane,
Składam Ci w podzięce.
Lecz Ty jesteś ślepy,
Wzrok Twój w nią wpatrzony,
Zawzięcie ignorujesz,
Serduszka pokłony.
Trzymam dalej w ręce,
Modlitwy mówiąc mową,
Maleństwo zadrżało,
I pękło na nowo...
|
|
 |
mam teraz naprawdę sporo do przekazania. ale nie ujawnię żadnej ze swoich myśli, bo mogłabym powiedzieć zbyt wiele.
|
|
 |
kiedy już zapomnisz, ja będę pamiętać za nas oboje.
|
|
 |
'ja nie wiem co on tam ma w mózgu, ale ktoś mu tam nieźle nasrał.'
|
|
 |
Kołdra z wina, szare swiatlo z fajek, sny z muzyki, poduszki z przyjaciol.
|
|
 |
okaleczyłeś mnie. to idealne określenie.
|
|
 |
a jeśli będziesz usiłowała zabrać mi to dzięki czemu swobodnie oddycham - nie ręcze za siebie, uwierz. nie dam sobie już odebrać niczego więcej, nie tym razem. / veriolla
|
|
 |
a dobrze Ty się w ogóle czujesz?
|
|
 |
piję za błędy. Więc nie dziw się, że codziennie jestem pijana.
|
|
 |
pff, kochanie nie tłumacz się. już Ci w nic nie wierzę, już Ci nigdy nie zaufam. Zrobiłeś mnie w chuja a teraz o wybaczenie prosisz. Spierdalaj razem z tą swoją pustą panienką. Nara.
|
|
 |
nie płacz. będzie jeszcze gorzej.
|
|
 |
Ojej , przykro mi , nie wzruszają mnie już twoje pojebane opisy , wiem ze próbujesz we mnie wbudzić zazdrość , ehh , marzenia. / neellyy
|
|
|
|