 |
|
`Bo ona ma sześć różnych uśmiechów. Pierwszy, gdy coś ją naprawdę rozśmieszy. Drugi, gdy śmieje się z grzeczności. Trzeci, gdy snuje plany. Czwarty, gdy śmieje się sama z siebie. Piąty, gdy czuje się niezręcznie. I szósty, gdy.. Szósty, gdy Go widzi ♥`
fuckkkk d
|
|
 |
|
nie martw się o mnie! bo choć często płacze to nigdy się nie poddaję, nigdy.
|
|
 |
|
- Weź o nim po prostu zapomnij. - Znasz wzór na pole trójkąta? - Znam. - To zapomnij.
|
|
 |
|
już nigdy się nie dowiesz ile jeszcze miałam ci do powiedzenia .
|
|
 |
|
- przytyłaś? - zaraz ci przypierdole - zwiększyłaś masę objętościową? xD
|
|
 |
|
głowa do góry a optymizm wejdzie w nawyk .
|
|
 |
|
- Wiesz , kiedyś oddałabym wszystko , żeby go odzyskać .- A teraz .?- A teraz czekam na moment , żeby mu powiedzieć słodkie wypier.dalaj .!
|
|
 |
|
są trzy rzeczy w życiu, które nigdy nie powinny zostać złamane; serce, przyjaźnie i obietnice.
|
|
 |
|
` A na dziś wieczór mam już plany.. - Na prawdę.? Jakiee.? - Mam zamiar śnić o Tobie./brzooskwiinkaa
|
|
 |
|
wyrwał jej parasolkę z dłoni i kazał się gonić w deszczu. jej trampki tonęły w kałużach, a włosy kręciły się na wszystkie możliwe strony. - jesteś bezlitosny! - wykrzyknęła z dziecięcym wyrazem twarzy. podbiegł do niej i czule całując w czoło, wręczył parasolkę do dłoni. wziął ją na ręce. niósł ją tak przez całą drogę, aż doszli do jej domu. ściągnął delikatnie jej trampki i położył na kaloryferze. wziął ręcznik i zaczął bezszelestnie wycierać jej włosy. - przepraszam, kochanie. - powiedział, patrząc jej prosto w oczy. - chciałem Cię przygotować ... - na co? wykrztusiła z niezrozumieniem, wypisanym na twarzy. - na moje odejście. - wyszeptał, spuszczając swój speszony wzrok. - na co?! - zaczęła krzyczeć. - spokojnie, kochanie. to był sprawdzian. oblałaś. nie poradzisz sobie beze mnie, zostaję. - odetchnęła z ulgą. wtulając się w Jego muskularne ramiona, wyszeptała, że jeszcze jeden taki numer, a osobiście go zabije. tak dla sprawdzianu.
|
|
 |
|
- Gdybym umarła ... przyszedłbyś na pogrzeb? - Nie. - Aha, szkoda. - Kochanie ... - Co? - Ja leżałbym obok Ciebie. ♥ / kazzy
|
|
 |
|
Cholernie obojętna z Cb egoistka z przerostem ambicji i pieprzoną dumą w zanadrzu.
|
|
|
|