 |
|
2.Przecież to On Ci napisał, że ja będę w sobotę na tym ognisku, to on martwił się wczoraj o mnie, żebym się znowu nie zraziła z innym facetem bo on spieprzył sprawę i na pewno zraził mnie do chłopaków.. Aż łzy w oczach się kręcą gdy słucham tego co ten chłopak, na którego mówią, że jest frajerem robi dla mnie i jak się wobec mnie zachowuje. W takim Nim się zakochałam wiedziałam ,że pod maską skurwysyna, którego zgrywa jest świetny chłopak, który ma uczucia i się nie pomyliłam. A Ty co robisz? Jak zachowujesz się wobec mnie? A TY, który też dla mnie wiele zrobiłeś pozwoliłeś na nowo mi się zauroczyć , zakochać jaki masz do mnie szacunek?/lokoko
|
|
 |
|
1.Jedyne czego od Ciebie oczekuje, żebyś miał szacunek do mnie bez względu na wszystko. Tak jak ma On, ten chłopak, który prawie do nikogo nie ma szacunku, z którym pierwszy raz się pocałowałam, który zabrał mi rok z życia, który trochę się mną pobawił, którego darze na pewno jeszcze jakimś uczuciem. Ale on ten skurwysyn, frajer, bez uczuć różnie o nim mówią potrafi się w stosunku do mnie zachować. Nigdy nie usłyszałam złego słowa na mnie z Jego strony, nigdy nie zapomniał, że źle postąpił wtedy mnie raniąc i tego żałuje. Rozumiesz on nawet się o mnie martwi On ../lokoko
|
|
 |
|
Pamiętam jak ten czas nieśmiało, niedbale, niespokojnie zatopił mnie w wiecznej namiętności Twoich ust, w rozkoszy rozpalonych dłoni i w tęczówkach oczu, które do tej pory śnią mi się po nocach. / sztanka__lovuu
|
|
 |
|
Zawijam się w puchu słów Twych ulotnych jak w kołdrze. / sztanka__lovuu
|
|
 |
|
Moja dusza krzyczy, a serce łaknie pomocnej dłoni. Dłoni, która je przytrzyma, choć na chwilę, byle by nie upadło z hukiem na bruk. Czuję rozszarpywanie organów. Coś właśnie pociąga za żyły, grając na nich niczym na strunach. Powoli wyszarpuje żebra, każdej po kolei ze skruchą i nadzwyczajną delikatnością. Coś obchodzi się ze mną łagodnie. Chce mi dać nadzieję, po czym kruszy kości. Miażdży je z fascynacją i patrzy jak cierpię. Chyba uwielbia, gdy cierpię, gdy w moich źrenicach tkwi już tylko sama pustka. / Endoftime.
|
|
 |
|
Przytul mnie proszę.Chodź do mnie porozmawiajmy, chcę poczuć Twój dotyk na moim ciele te bezgraniczne bezpieczeństwo w Twoich ramionach. Pozwól mi się wypłakać na twoich ramionach i pogłaszcz po głowie. Porozmawiajmy, pomilczmy, przytul mniee ./lokoko
|
|
 |
|
Widziałam śmierć i dlatego płaczę, gdy widzę, jak z ciała uchodzi dusza, jak zanika uśmiech i nie słyszę już słów. Wokół cisza. / Endoftime.
|
|
 |
|
Cierpię, gdy upada ktoś mi bliski, a ja upadając wraz z nim, nie sięgam dłonią aby pomóc mu wstać. Bodźce. Ktoś wbija tysiące szpilek w nasze serca i uśmiecha się pod nosem. Jednych serca są nietrwałe. Inni radzą sobie dość dobrze, cierpią w sobie, krwawią, lecz chcą żyć. Chcą żyć, rozumiesz? Pomimo wszystko, pomimo bólu i przeciwnością, po prostu - chcą.. / Endoftime.
|
|
|
|