 |
|
Świadomość, że ktoś Cię nie chciał, wypala każdego dnia blizny. Dosłownie, nie chciał Cię. Nie byłaś wystarczająca i myślę, że tak naprawdę nigdy nie da się tego zlekceważyć. Możesz udawać, o, w udawaniu obojętności jestem już perfekcjonistką./esperer
|
|
 |
|
Myślę, że tak naprawdę nigdy nie pogodziłam się z jego odejściem. Po prostu z czasem nauczyłam się żyć tak jakbym nigdy go nie poznała. Wtedy mniej boli./esperer
|
|
 |
|
Dziś? Dziś nie dzwoń do mnie więcej
Kilku ludziom udało się zapomnieć kim jestem
Nawet tym najbliższym, naprawdę nie kumam
Nie wiem czy by przyszli nawet gdybym umarł.
|
|
 |
|
Dziura w moim sercu ma twój kształt i nikt inny do niej nie pasuje
|
|
 |
|
polecę daleko byle jakim samolotem
tylko by nie spotkać cię na swojej drodze.
|
|
 |
|
Trzeba było zdusić w zarodku całą wrażliwość już od początku.
|
|
 |
|
Miłość to dotrzymywanie obietnic wbrew wszystkiemu.
|
|
 |
|
Tak Cię pochłania bycie sobą, że nie masz nawet pojęcia, jaka jesteś nadzwyczajna
|
|
 |
|
Pada i wieje drugi tydzień z rzędu
i mogłoby wcale nie przestać,
gdy tylko poczują, że robi się cieplej
wylezą ze swoich mieszkań.
|
|
 |
|
Nauczyłam się umierać w sobie, ukrywać strach.
|
|
 |
|
przemawiają przeze mnie setki możliwych uczuć. jednocześnie krzyk i cisza, tworząc linię dzielącą moje serce na to dobre i złe. czasem czuję, że odchodzę. robię krok w przeciwną stronę niż wszyscy - oddalam się. czasem zamknę oczy i w moim śnie widzę osoby, których nie ma już od dawna. stoję obok nich, jednak mnie nie widzą, a słyszą jak moje serce woła o spokój. mam wrażenie, że umarłam razem z nimi. jakbym była między dwoma światami. jakbym nigdzie nie pasowała. otwieram oczy - żyję, choć moja dusza dalej błąka się między światami. / erirom
|
|
 |
|
Jeżeli ten joint nie zamknie nam powiek, wypalmy ich kilka nie dbam o zdrowie.
|
|
|
|