 |
|
będę czekał kiedy znów w swojej kuchni podejmiesz próbę
rozcinania głowy ostrym nożem
|
|
 |
|
podcinam żyły, odkręcam gaz
ratujcie kochani kolejny raz
|
|
 |
|
biały śnieg, biała mgła
obłęd spędzonych dni
to pomaga żyć
|
|
 |
|
gapisz się na dno swojego kieliszka, mając nadzieję, że marzenie spełni się pewnego dnia.
|
|
 |
|
"Pojmujesz, że ją kochasz, kiedy pozwolisz jej odejść"
|
|
 |
|
dlaczego nie ma Cie przy mnie ?
|
|
 |
|
byłam z tych, co kochają na zabój,
zostałam jedną z tych, co chcą umrzeć, jak się budzą rano
|
|
 |
|
Lubię żyć sama, nie w tym chorym tłumie,
nieraz byłam sama, wiem jak to smakuje.
|
|
 |
|
Jednak gdy otwieram oczy , jestem sama. I już wiem, że czekałam za długo.
|
|
 |
|
Jeszcze raz zatańcz ze mną bo chcę to przeżyć
|
|
 |
|
blues pustego łóżka
cisza wokół i wódka która nadal parzy usta.
|
|
|
|