 |
|
Każdego dnia od nowa, w ten sam sposób, po tych samych ranach. [ yezoo ]
|
|
 |
|
koniec końców nie chcę pozytywnych wspomnień, bo zostawiają mi w głowie Twój fałszywy portret
|
|
 |
|
umiem zawodzić, kochać i wiele jeszcze
|
|
 |
|
tak uczuciowy - pewnie bym się zakochał w dziwce, a to by było chyba najgorsze wyjście
|
|
 |
|
żeby znowu było miło, żeby wszystko się skurwiło, hehe
|
|
 |
|
spróbuj mnie złapać jak spadam
|
|
 |
|
muszę sobie poradzić sam ze sobą, zatrzymać się na chwilę i nie udawać już nigdy
|
|
 |
|
nie lubię mówić o tym co czuję, ale wiem, że nie da się inaczej, chodź ze mną, w górę.
|
|
 |
|
czuję, że jestem duchem, za dużo mnie kosztuje normalność.
|
|
 |
|
mój błąd, czasem błądzę, ale już nie margines
|
|
 |
|
prawdopodobnie mógłbym Cię poznać, ale nie dosłownie
|
|
|
|