  |
` w życiu mogłabym przeżyć na prawdę wiele. Byłabym w stanie umierać z głodu i marznąć w ziemie bez dachu nad głową. Mogłabym znieść widok samobójstwa osoby z problemami. Jestem w stanie rozjebać o ścianę kolejną butelkę wódki ze stołu najlepszego przyjaciela. Każdą porażkę, każde upokorzenie, ale na pewno nie to. Nigdy w życiu nie przeżyłabym jego odejścia. Nigdy nie pozwoliłabym na wypowiedzenie przez niego słów, które zakończyły by "nas". Stał się dla mnie najważniejszy, kimś ponad to wszystko, ponad świat. / abstractiions.
|
|
  |
" i za co skurwysyny chcą mnie teraz karać? Za to, że zrobiłem więcej niż oni mieli w planach? Jestem definicją tego czego Ty nie jesteś. I nie nawiniesz tego tak nawet po trzydziestce." / Sitek !
|
|
  |
` on jest właśnie tym mężczyzną który z chaosu i rozerwanych nadziei , stworzył na nowo mój świat. Dziś dzielę go z Nim, jest wspaniale. / abstractiions.
|
|
  |
` Zależy mi na nim. Wiem, że nie wybaczyłabym sobie gdyby coś między nami wygasło. Jestem pewna swojego uczucia, prawdziwego uczucia. Jest dla mnie najważniejszy, chcę być w każdej ważnej dla niego chwili. Czuję się za niego w jakiś sposób odpowiedzialna, chociaż z nas dwóch to on jest bardziej ogarnięty. Nie chcę go nigdy tracić bo najzwyczajniej w świecie go kocham. / abstractiions.
|
|
  |
` mam wspaniałego mężczyznę. Kocha mnie przy kolegach jak i na osobności. W trakcie kłótni, godzi się pocałunkiem. Mogę mu zaufać, w każdej sprawie. Nigdy nie zapomina o otwarciu mi drzwi i szuka mnie jak zgubię się w tłumie. Zawsze uśmiecha się aby mnie pocieszyć, nawet jeśli sam nie jest w najlepszym humorze. Postawił mnie w swoim życiu na pierwszym miejscu, zawsze ja i moje zdanie liczy się najbardziej. Tęskni za mną w każdej minucie niespędzonej razem. Potrafi zrobić mi jedzenie kiedy jestem głodna, a nawet po mnie posprzątać. Przychodzi do mnie codziennie, nawet w największą ulewę. Opiekuje się mną i nie zapomina o przytuleniu w zimną porę. Dziś na przykład pocieszał mnie, kiedy zgubiłam jego czapkę - jest idealny, kocham go ! :) / abstractiions.
|
|
 |
Dziś wciąż chcę więcej, bo nic mnie
nie boli gdy na pocięte ręce wysypuję kilo soli.
|
|
 |
Od czasu do czasu powinniśmy dostać w mordę.
Tak profilaktycznie, aby nie narzekać kiedy jest w miarę dobrze.
|
|
 |
Znajomi? Ilu z nich dziś mijam obojętnie
I to ta obojętność tak rozbija mnie kompletnie.
|
|
 |
A Ty stój, tam gdzie stoisz nie mów mi już nic więcej.
Niczego mi nie zabronisz i tak zrobię to jak zechcę.
|
|
 |
Ktoś mi mówi, jak mam żyć, to całkiem ku*wa śmieszne.
Co Ty w domu nie masz lustra? Tak w ogóle kim Ty jesteś?
|
|
 |
Takie życie, trzeba chlać by nie myśleć o problemach.
Budzą, krzyczą "trzeba wstać, grać", brat lekko nie ma.
|
|
  |
` kiedyś szukałam szczęścia. Dziś szukam jego, gdy tylko na moment odejdzie. Dziś on jest tym szczęściem. / abstractiions.
|
|
|
|