głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika po_drodze_do_nieba

I tak nagle zapragnęła Go zobaczyć. Nie po to  by Go dotknąć. Po to  żeby poczuć Jego bliskość.

noniegadaj dodano: 16 marca 2013

I tak nagle zapragnęła Go zobaczyć. Nie po to, by Go dotknąć. Po to, żeby poczuć Jego bliskość.

Zapominamy  że życie jest kruche  delikatne  że nie trwa wiecznie. Zachowujemy się wszyscy  jak byśmy byli nieśmiertelni.

noniegadaj dodano: 15 marca 2013

Zapominamy, że życie jest kruche, delikatne, że nie trwa wiecznie. Zachowujemy się wszyscy, jak byśmy byli nieśmiertelni.

Samotność nie jest zła. Jest wredna  przygnębiająca  ale nie jest zła. Czasem tylko daje nieco surowsze spojrzenie na rzeczywistość.

noniegadaj dodano: 15 marca 2013

Samotność nie jest zła. Jest wredna, przygnębiająca, ale nie jest zła. Czasem tylko daje nieco surowsze spojrzenie na rzeczywistość.

nie chce mi się już siedzieć na dostępnym na gg  by mieć nadzieję  że może akurat się odezwie. nie chcę już co dziesięć minut sprawdzać telefonu  bo może akurat napisał sms. nie chcę za każdym razem wychodząc ze szkoły rozglądać się we wszystkie strony  bo może on akurat tam stoi. nie chcę idąc przez miasto trzymać non stop uniesioną głowę  bo może akurat skończyło Ci się kakao i postanowiłeś iść do tego sklepu  obok którego właśnie przechodzę. no nie chcę  to boli.

noniegadaj dodano: 15 marca 2013

nie chce mi się już siedzieć na dostępnym na gg, by mieć nadzieję, że może akurat się odezwie. nie chcę już co dziesięć minut sprawdzać telefonu, bo może akurat napisał sms. nie chcę za każdym razem wychodząc ze szkoły rozglądać się we wszystkie strony, bo może on akurat tam stoi. nie chcę idąc przez miasto trzymać non stop uniesioną głowę, bo może akurat skończyło Ci się kakao i postanowiłeś iść do tego sklepu, obok którego właśnie przechodzę. no nie chcę, to boli.

Teoretycznie nie można być zazdrosnym o kogoś z kim się już nie jest  no właśnie   teoretycznie.

noniegadaj dodano: 15 marca 2013

Teoretycznie nie można być zazdrosnym o kogoś z kim się już nie jest, no właśnie - teoretycznie.

Tak więc znajdowałam sposób na pozbycie się tego psychicznego bólu jaki przeżywałam  zamieniałam go na ból fizyczny.

piwo.maniaczka dodano: 13 marca 2013

Tak więc znajdowałam sposób na pozbycie się tego psychicznego bólu jaki przeżywałam, zamieniałam go na ból fizyczny.

Nie lubiłam pokazywać moich blizn. To były moje rany. Mój osobisty ból. Moje osobiste przeżycia. Moje.

piwo.maniaczka dodano: 13 marca 2013

Nie lubiłam pokazywać moich blizn. To były moje rany. Mój osobisty ból. Moje osobiste przeżycia. Moje.

To jest jak uzależnienie. Gdy już raz to zrobisz  gdy poczujesz ten ból i tą ulgę  zrozumiesz jak bardzo jest to ci potrzebne  jak bardzo ci to pomaga i jak strasznie to wciąga. Potem pod byle pretekstem będziesz sięgał po żyletkę. Nawet głupia sprzeczka z mamą będzie pretekstem. Aż w końcu nie pozostanie ci nic innego jak oglądać swoje blizny. Będziesz szukać pomiędzy nimi miejsca na następne  bo przecież będą następne. Ty już dobrze o tym wiesz. A gdy ktoś ci po może i weźmie cię na tak zwany   odwyk   zrozumiesz  ale i tak do tego wrócisz. To jest tak jakbyś przed narkomanem położył narkotyki nie każąc mu ich wziąć. I tak je weźmie. I znowu wciągnie się w to bagno. Tak zadawanie sobie bólu jest nałogiem  uzależnia i powoli zabija bo nawet nie zauważysz kiedy twoje cięcia staną się grubsze i głębsze  to przyjdzie z biegiem czasu. A potem tylko krew i już nie będziesz w stanie powstrzymać niczego  odpłyniesz w nicość.

piwo.maniaczka dodano: 13 marca 2013

To jest jak uzależnienie. Gdy już raz to zrobisz, gdy poczujesz ten ból i tą ulgę, zrozumiesz jak bardzo jest to ci potrzebne, jak bardzo ci to pomaga i jak strasznie to wciąga. Potem pod byle pretekstem będziesz sięgał po żyletkę. Nawet głupia sprzeczka z mamą będzie pretekstem. Aż w końcu nie pozostanie ci nic innego jak oglądać swoje blizny. Będziesz szukać pomiędzy nimi miejsca na następne, bo przecież będą następne. Ty już dobrze o tym wiesz. A gdy ktoś ci po może i weźmie cię na tak zwany ,,odwyk" zrozumiesz, ale i tak do tego wrócisz. To jest tak jakbyś przed narkomanem położył narkotyki nie każąc mu ich wziąć. I tak je weźmie. I znowu wciągnie się w to bagno. Tak zadawanie sobie bólu jest nałogiem, uzależnia i powoli zabija bo nawet nie zauważysz kiedy twoje cięcia staną się grubsze i głębsze, to przyjdzie z biegiem czasu. A potem tylko krew i już nie będziesz w stanie powstrzymać niczego, odpłyniesz w nicość.

i znowu zgubiłam sie   nie wiem dokąd mam iść a moje serce z każdym dniem biję coraz wolniej   trace kontrole nad każdym swoim ruchem a z dnia na dzień coraz trudniej mi walczyć .

noniegadaj dodano: 12 marca 2013

i znowu zgubiłam sie , nie wiem dokąd mam iść a moje serce z każdym dniem biję coraz wolniej , trace kontrole nad każdym swoim ruchem a z dnia na dzień coraz trudniej mi walczyć .

pierdolone  bezsensowne  chujowe uczucie.

noniegadaj dodano: 12 marca 2013

pierdolone, bezsensowne, chujowe uczucie.

Kiedyś myślałam  ze jestem silna  że potrafię być obojętna i traktować innych tak jak oni traktują mnie. Nie myślałam  że jeden człowiek  kilka wspólnych chwil mogą mnie złamać  rozjebać na malutkie kawałeczki  które zaraz po złożeniu znów gubię. Nie pokazuję jak bardzo zmienił mnie czas  ludzie  sekundy  minuty  ON. Najlepsze jest to  że staram się być oparciem dla innych a sama nie radzę sobie z własnym życiem. Gubię się  zapadam w cholerny mrok w którym istnieją tylko ślepe uliczki bez możliwości ucieczki. Ale gdzieś tam w mojej własnej podświadomości i w mięśniu nazywanym sercem  istnieje drobna iskierka nadziei  nadziei na lepsze jutro.

noniegadaj dodano: 12 marca 2013

Kiedyś myślałam, ze jestem silna, że potrafię być obojętna i traktować innych tak jak oni traktują mnie. Nie myślałam, że jeden człowiek, kilka wspólnych chwil mogą mnie złamać, rozjebać na malutkie kawałeczki, które zaraz po złożeniu znów gubię. Nie pokazuję jak bardzo zmienił mnie czas, ludzie, sekundy, minuty, ON. Najlepsze jest to, że staram się być oparciem dla innych a sama nie radzę sobie z własnym życiem. Gubię się, zapadam w cholerny mrok w którym istnieją tylko ślepe uliczki bez możliwości ucieczki. Ale gdzieś tam w mojej własnej podświadomości i w mięśniu nazywanym sercem, istnieje drobna iskierka nadziei, nadziei na lepsze jutro.

Wiesz tu nie chodzi o to  że będę brał Cię w aucie jesteś jak narkotyk  ja jestem ćpunem będę ćpał Cię ♥

piwo.maniaczka dodano: 11 marca 2013

Wiesz tu nie chodzi o to, że będę brał Cię w aucie jesteś jak narkotyk, ja jestem ćpunem będę ćpał Cię ♥

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć