głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika plotkara997

Ale podniosła się  właściwie tylko usiadła podpierając się rękoma  odgarnęła włosy ze swojej posiniaczonej twarzy  plunęła krwią i z ledwością wyszeptała '' Tak jestem dziwką  bo wolę zdecydowanie innych mężczyzn od ciebie. I co uderzysz mnie ? to rób to szybko i mocno  bo nie chcę mi się żyć z takim potworem. Miałeś mi pomagać wyjść z tego  miałam czuć się bezpiecznie a teraz boję się wrócić do własnego domu. Kim Ty jesteś w ogóle. ?! '' opuściła głowę i czekała na kolejny cios  uniósł rękę ale powstrzymał się. Wziął głęboki oddech  i wyszedł z pomieszczenia. Poczuła ulgę  i satysfakcje chodź w głębi i tak w jakiś sposób Go kochała. Położyła się z powrotem i usnęła nie dając rady.   Cz. 2

ej.malaa dodano: 21 czerwca 2012

Ale podniosła się, właściwie tylko usiadła podpierając się rękoma, odgarnęła włosy ze swojej posiniaczonej twarzy, plunęła krwią i z ledwością wyszeptała '' Tak jestem dziwką, bo wolę zdecydowanie innych mężczyzn od ciebie. I co uderzysz mnie ? to rób to szybko i mocno, bo nie chcę mi się żyć z takim potworem. Miałeś mi pomagać wyjść z tego, miałam czuć się bezpiecznie a teraz boję się wrócić do własnego domu. Kim Ty jesteś w ogóle. ?! '' opuściła głowę i czekała na kolejny cios, uniósł rękę ale powstrzymał się. Wziął głęboki oddech, i wyszedł z pomieszczenia. Poczuła ulgę, i satysfakcje chodź w głębi i tak w jakiś sposób Go kochała. Położyła się z powrotem i usnęła nie dając rady. [ Cz. 2 ]

Myślał  że skończy z tym gdy razem będą  zostawiła to na kilka miesięcy  lecz uzależnienie jest silniejsze od woli. Wróciła do domu  w nocy z myślą  że śpi  że nie zorientuje się co robiła. Była cała mokra  zaspana i zmęczona. Tusz spływał jej wraz ze łzami  zmazując w tym czerwoną szminkę  której i tak na ustach zostało nie wiele. Kończyła palić papierosa  usiadła na kanapie  złapała ostatni buch szluga  i zaczęła ściągać przepocone ciuchy. Zapaliło się Światło  widziała nie wyrazie  po przez alkohol powieki miała ciężkie  opadała z sił i widząc Jego obraz przed sobą  zamknęła oczy i bełkotała  że wszystko wytłumaczy. Złapał ją za włosy  i poniósł tak by przed nim stanęła. Uderzył ją w twarz '' Ty dziwko ! '' krzyczał. Upadła  złapała się za policzek  zwinęła się z bólu i jeszcze bardziej zalała się łzami. Wpadł w furię  kopał ją  wszędzie. Zaczął katować  traktować jak śmiecia. Była coraz słabsza  leżała w kaurzy krwi  czekała na śmierć.   Cz. 1

ej.malaa dodano: 20 czerwca 2012

Myślał, że skończy z tym gdy razem będą, zostawiła to na kilka miesięcy, lecz uzależnienie jest silniejsze od woli. Wróciła do domu, w nocy z myślą, że śpi, że nie zorientuje się co robiła. Była cała mokra, zaspana i zmęczona. Tusz spływał jej wraz ze łzami, zmazując w tym czerwoną szminkę, której i tak na ustach zostało nie wiele. Kończyła palić papierosa, usiadła na kanapie, złapała ostatni buch szluga, i zaczęła ściągać przepocone ciuchy. Zapaliło się Światło, widziała nie wyrazie, po przez alkohol powieki miała ciężkie, opadała z sił i widząc Jego obraz przed sobą, zamknęła oczy i bełkotała, że wszystko wytłumaczy. Złapał ją za włosy, i poniósł tak by przed nim stanęła. Uderzył ją w twarz '' Ty dziwko ! '' krzyczał. Upadła, złapała się za policzek, zwinęła się z bólu i jeszcze bardziej zalała się łzami. Wpadł w furię, kopał ją, wszędzie. Zaczął katować, traktować jak śmiecia. Była coraz słabsza, leżała w kaurzy krwi, czekała na śmierć. [ Cz. 1 ]

Lubię z Nią oglądać filmy  gdy dookoła jest pusto  ciemno i strasznie cicho. Kładzie się na moje ramię  swoją rękę na moją klatkę piersiową  i jedyne co widzę jak jej dłoń co sekundę unosi się z powodu mojego przyspieszonego oddechu. Lubię tonąć w jej długich  lśniących pod słońcem włosach. Lubię gdy przy związku kładzie się na mnie  unosi moje ręce do góry i zaciska je tak mocno jakby bała się  że zaraz może mnie stracić. Lubię jej usta  które delikatnie dotykają moich  i to jak delektuje każdym pocałunkiem. Lubię jak dostaje gęsiej skórki  gdy moje dłonie wędrują po całym jej ciele. Lubię sposób w jaki na mnie patrzy swoimi zielonymi tęczówkami. Lubię to jak językiem przejeżdża cale swoje wargi gdy ma na coś ochotę. Lubię wszystko co robi  wręcz uwielbiam.

ej.malaa dodano: 20 czerwca 2012

Lubię z Nią oglądać filmy, gdy dookoła jest pusto, ciemno i strasznie cicho. Kładzie się na moje ramię, swoją rękę na moją klatkę piersiową, i jedyne co widzę jak jej dłoń co sekundę unosi się z powodu mojego przyspieszonego oddechu. Lubię tonąć w jej długich, lśniących pod słońcem włosach. Lubię gdy przy związku kładzie się na mnie, unosi moje ręce do góry i zaciska je tak mocno jakby bała się, że zaraz może mnie stracić. Lubię jej usta, które delikatnie dotykają moich, i to jak delektuje każdym pocałunkiem. Lubię jak dostaje gęsiej skórki, gdy moje dłonie wędrują po całym jej ciele. Lubię sposób w jaki na mnie patrzy swoimi zielonymi tęczówkami. Lubię to jak językiem przejeżdża cale swoje wargi gdy ma na coś ochotę. Lubię wszystko co robi, wręcz uwielbiam.

ty chyba szalona jesteś. ZOSTAJESZ. ! teksty ej.malaa dodał komentarz: ty chyba szalona jesteś. ZOSTAJESZ. ! do wpisu 20 czerwca 2012
Gdyby sperma świeciła  twoja dupa wyglądałaby jak Las Vegas

mamba.x3 dodano: 20 czerwca 2012

Gdyby sperma świeciła, twoja dupa wyglądałaby jak Las Vegas

 Pójdziemy po colę?   Jesteś jedyną osobą  która robi cztery błędy w wyrazie  piwo  .   p

mamba.x3 dodano: 20 czerwca 2012

-Pójdziemy po colę? -Jesteś jedyną osobą, która robi cztery błędy w wyrazie "piwo" . ; p

  nie musisz mnie już uczyć jak kochać. Nie opowiadaj mi o pięknych wieczorach spędzonych razem i patrzeniu w gwiazdy o 2 w nocy. Nie robią na mnie wrażenia czerwone róże czy spacery o 6 nad ranem w ciepłe dni. Nie opowiadaj mi o miłości   skoro nie istnieje bo nie toleruję kłamstw.   abstractiions.

abstractiions dodano: 20 czerwca 2012

` nie musisz mnie już uczyć jak kochać. Nie opowiadaj mi o pięknych wieczorach spędzonych razem i patrzeniu w gwiazdy o 2 w nocy. Nie robią na mnie wrażenia czerwone róże czy spacery o 6 nad ranem w ciepłe dni. Nie opowiadaj mi o miłości , skoro nie istnieje bo nie toleruję kłamstw. / abstractiions.

  kładąc się  co wieczór nie proszę już Boga o następny dzień pełen miłości i czułości. Od czasu jego odejścia błagam go  aby już nigdy nie pojawiła się w moim życiu  a uśmiech nie znikał mi z twarzy bo jak się okazało tylko przyjaźń potrafi go wywołać.   abstractiions.

abstractiions dodano: 20 czerwca 2012

` kładąc się, co wieczór nie proszę już Boga o następny dzień pełen miłości i czułości. Od czasu jego odejścia błagam go, aby już nigdy nie pojawiła się w moim życiu, a uśmiech nie znikał mi z twarzy bo jak się okazało tylko przyjaźń potrafi go wywołać. / abstractiions.

  zostawiając mnie   wydziarał na moim sercu duże  miłość nie istnieje.    abstractiions.

abstractiions dodano: 20 czerwca 2012

` zostawiając mnie , wydziarał na moim sercu duże "miłość nie istnieje." / abstractiions.

  Jak za dużo wypiję i jest mi niedobrze  to od razu patrzę na Twoje zdjęcie i lecę wymiotować.   abstractiions.

abstractiions dodano: 20 czerwca 2012

` Jak za dużo wypiję i jest mi niedobrze, to od razu patrzę na Twoje zdjęcie i lecę wymiotować. / abstractiions.

  miłość nie jest dla niego. Nie na początkowej fazie rozwoju.   abstractiions.

abstractiions dodano: 20 czerwca 2012

` miłość nie jest dla niego. Nie na początkowej fazie rozwoju. / abstractiions.

  może i powinnam płakać. Może i powinnam się wkurwiać i ciągle myśleć o tym dlaczego  tak się stało. Dlaczego nasze życia się rozdzieliły. Może i w ogóle nie powinnam się uśmiechać i wychodzić do ludzi. Może i powinnam go kochać. Mimo wszystko jest zupełnie inaczej. Wstaję rano i uśmiecham się do słońca na samą myśl  że uwolniłam się już od tego chorego układu. Całe dnie spędzam z ludźmi  którzy zasłużyli na zaufanie i stałam się zupełnie inna. Zdałam sobie sprawę z tego  iż szczęście jest od Niego ważniejsze.   abstractiions.

abstractiions dodano: 19 czerwca 2012

` może i powinnam płakać. Może i powinnam się wkurwiać i ciągle myśleć o tym dlaczego tak się stało. Dlaczego nasze życia się rozdzieliły. Może i w ogóle nie powinnam się uśmiechać i wychodzić do ludzi. Może i powinnam go kochać. Mimo wszystko jest zupełnie inaczej. Wstaję rano i uśmiecham się do słońca na samą myśl, że uwolniłam się już od tego chorego układu. Całe dnie spędzam z ludźmi, którzy zasłużyli na zaufanie i stałam się zupełnie inna. Zdałam sobie sprawę z tego, iż szczęście jest od Niego ważniejsze. / abstractiions.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć