 |
|
Zbyt często mamy największe pretensje do tych, których najbardziej kochamy.
|
|
 |
|
W głowie roi mi się setki różnych myśli i milion dziwnych zamiarów. Gdzieś w sercu, jakiś wewnętrzny głos podpowiada mi, jak żyć. Coś ucisza motylki w brzuchu i mówi, że mam uważać na miłość. Oczy patrzą na kilka różnych stron i dostrzegają piękno tego świata. Jest dziwnie, bo już się niczego nie boję. Nie mam w sobie strachu przed upadkiem, ani lęku, że może być gorzej. Stawiam kolejne kroki i czuję się silniejsza, jakby głos z góry szeptał mi: zatrzymaj się i spójrz pod swoje nogi, masz pod nimi cały świat. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Więc pij za wolność i wyjście na prostą osobno, bo razem nam sie zjebał światopogląd podobno! Haha.. dorosłość, litr za litr, pij zapij po proch goń.
|
|
 |
|
Zawsze mnie to dziwiło: dwoje ludzi, którzy wiedzieli o sobie niemalże wszystko, nagle przestają się znać.
|
|
 |
|
nie radzę sobie już z niczym. nie najlepiej idzie mi w szkole. nie mogę się dogadać z przyjaciółmi. nie potrafię odnaleźć się w życiu. nie mam ochoty zaczynać kolejnego dnia. czuję, że ten mięsień w klatce piersiowej jest we mnie bezcelowo. każdy następny oddech boli coraz bardziej. kolejny samotny wieczór doprowadza mnie do szału. dom jest pusty, zupełnie jak ja w środku. oczy nie chcą już na nic patrzeć, a usta nie mają zamiaru wypowiadać niepotrzebnych nikomu słów. dlaczego odchodząc, nie powiedziałaś mi, że w tym życiu już nigdy nie będzie lepiej, mamo? [ yezoo ]
|
|
 |
|
chodź dam Ci kilka lekcji życia. nauczę Cię jak kochać, nienawidzić i co to znaczy ból./ wiecej_niz_mozesz
|
|
 |
|
zrób jeden krok , podejmij decyzje i przestań w końcu kurwa wybierać.
|
|
 |
|
wolę prawdę, nawet jeśli miałaby się wiązać z bólem
|
|
 |
|
to nie tak, że masz być, bo innych nie ma, to inni odpadają, bo ty jesteś
|
|
 |
|
szczerość może i boli, ale przynajmniej wiesz na czym stoisz
|
|
|
|