głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pleeeebsie

Nie dopuszczam do siebie myśli  że mógłby mnie okłamać  chociaż gdy zapewnia  że to co mówi jest prawdą ciężko mi uwierzyć.

chill.out dodano: 30 października 2012

Nie dopuszczam do siebie myśli, że mógłby mnie okłamać, chociaż gdy zapewnia, że to co mówi jest prawdą ciężko mi uwierzyć.

Wiem znów przeze mnie jest chujowo.

chill.out dodano: 30 października 2012

Wiem,znów przeze mnie jest chujowo.

Kocham cie Kuba

chill.out dodano: 30 października 2012

Kocham cie Kuba ; *

chciałabym aby ktoś na złość zamknął nas w jednym pomieszczeniu      gdzie moglibyśmy powiedzieć sobie całą prawdę.

chill.out dodano: 29 października 2012

chciałabym aby ktoś na złość zamknął nas w jednym pomieszczeniu , gdzie moglibyśmy powiedzieć sobie całą prawdę.

  bo wole żebyś nie istniała niż żyła obok mnie  i kiedyś to zrobię  więc przygotuj się na dłonie we krwi  i próbując złapać oddech powiem  Kocham Cię  ostatni raz już Tobie  to rozwiąże problem  co dzień  się o to jutro boję  mam pistolet dwa naboje i nas dwoje .     HuczuHucz.

chill.out dodano: 29 października 2012

" bo wole żebyś nie istniała niż żyła obok mnie i kiedyś to zrobię, więc przygotuj się na dłonie we krwi i próbując złapać oddech powiem "Kocham Cię" ostatni raz już Tobie to rozwiąże problem, co dzień się o to jutro boję mam pistolet dwa naboje i nas dwoje . " / HuczuHucz.

Jest tak samo  może tylko trochę smutno  i nie mówisz dobranoc i nie mogę przez to usnąć  i może trochę pusto i znowu jest to rano  i znowu uwierzyć trudno  że marzenia się spełniają.   HuczuHucz.

chill.out dodano: 29 października 2012

Jest tak samo, może tylko trochę smutno i nie mówisz dobranoc i nie mogę przez to usnąć i może trochę pusto i znowu jest to rano i znowu uwierzyć trudno, że marzenia się spełniają. / HuczuHucz.

był ucieleśnieniem moich marzeń   dzięki niemu byłam szczęśliwa .   chill.out .

chill.out dodano: 29 października 2012

był ucieleśnieniem moich marzeń , dzięki niemu byłam szczęśliwa . / chill.out .

niby pękam  niby jest mi obojętne. niby kocham ją do dziś  chociaż zdradza mnie codziennie.

hehz dodano: 29 października 2012

niby pękam, niby jest mi obojętne. niby kocham ją do dziś, chociaż zdradza mnie codziennie.

dziś to tylko parę dni z kalendarza do których nie wracamy   no cóż tak się zdarza.

hehz dodano: 29 października 2012

dziś to tylko parę dni z kalendarza do których nie wracamy - no cóż tak się zdarza.

wiesz  że usnąć ciężko  gdy wokół tylko ciemność   wpatrując się w księżyc nie mogąc go dosięgnąć.

hehz dodano: 29 października 2012

wiesz, że usnąć ciężko, gdy wokół tylko ciemność, wpatrując się w księżyc nie mogąc go dosięgnąć.

siemasz  siemasz  cześć  cześć  zobacz jak szybko czas mija.

hehz dodano: 29 października 2012

siemasz, siemasz, cześć, cześć, zobacz jak szybko czas mija.

znów nadchodzi ten dzień  w którym największą trudność sprawi mi przełamanie się. będę zmuszona uspokoić serce  zacisnąć pięści  wierząc  że to pomoże zatrzymać napływające do oczu łzy. pójdę tam późnym wieczorem  żeby móc porozmawiać z nim na osobności. położę na pomniku dobrą whiskey i drżącymi rękoma odpalę papierosa. zacznę się zwierzać i opowiadać wszystko to  co przeżyłam. będę się uśmiechać  wspominając poprzednią jesień  kiedy jeszcze tutaj byłeś. opowiem ci  co u mojej mamy  która tak bardzo cię lubiła. następnie wezmę łyka mocnego alkoholu  szklącymi oczami podsumowując  że w zasadzie wszystko jest okej. a później przeproszę za moje głupie gadanie i zawracanie ci głowy. przecież jesteś w niebie  obiecałeś być moim Aniołem Stróżem. wiesz gdzie tak naprawdę jestem  gdy mówię  że wychodzę do znajomych. co czuję  kiedy szepczę  że jest dobrze. wiesz  jak bardzo mi Ciebie brakuje  przyjacielu.   yezoo

yezoo dodano: 28 października 2012

znów nadchodzi ten dzień, w którym największą trudność sprawi mi przełamanie się. będę zmuszona uspokoić serce, zacisnąć pięści, wierząc, że to pomoże zatrzymać napływające do oczu łzy. pójdę tam późnym wieczorem, żeby móc porozmawiać z nim na osobności. położę na pomniku dobrą whiskey i drżącymi rękoma odpalę papierosa. zacznę się zwierzać i opowiadać wszystko to, co przeżyłam. będę się uśmiechać, wspominając poprzednią jesień, kiedy jeszcze tutaj byłeś. opowiem ci, co u mojej mamy, która tak bardzo cię lubiła. następnie wezmę łyka mocnego alkoholu, szklącymi oczami podsumowując, że w zasadzie wszystko jest okej. a później przeproszę za moje głupie gadanie i zawracanie ci głowy. przecież jesteś w niebie, obiecałeś być moim Aniołem Stróżem. wiesz gdzie tak naprawdę jestem, gdy mówię, że wychodzę do znajomych. co czuję, kiedy szepczę, że jest dobrze. wiesz, jak bardzo mi Ciebie brakuje, przyjacielu. [ yezoo ]

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć