 |
|
Pewnego dnia uczucia bawiły się w chowanego.Na początku ustaliły, że kryje młość, więc zaczeła liczyć. Nadzieja schowała się w chmurach,Piękno w tafli wody, strach w dziupli w drzewie,skromność pod kamieniem, a szalenstwo w krzaku dzikiej róży. Milość doliczyła do 100 i zaczeła szukać. Znalazła nadzieje,strach,piękno,skromność..
Ale gdy szukała szaleństwa jedna z gałązek dzikiej róży uderzyła ją w twarz i wykuła jej oczy. Szaleństwo czując się winnie obiecało, że zawsze będzie jej towarzyszyć.Od tej pory miłość jest ślepa a prowadzi ją szaleństwo. ♥
|
|
 |
|
nigdy nie mów, że kochasz tylko po to, żeby kogoś pocieszyć. Nigdy nie mów o wspólnych nocach, skoro wiesz, że jednak nie chcesz. Nigdy nie zostawiaj pijanego, skoro wiesz, że sam pijesz. Nigdy nie mów, że Cię nie ma, lecz po prostu powiedz, że nie chcesz rozmawiać. Nigdy nie mów, że wszystko Ci się we mnie podoba, jeśli nie podoba Ci się nic. Nigdy nie mów, że jestem jedyna, wyjątkowa, skoro wiesz, że to gówno prawda. Nigdy nie całuj, jeśli wiesz, że to dla Ciebie nic nie znaczy, bo dla kogoś może to oznaczać bardzo dużo. Nigdy nie mów "zapomnij", skoro wiesz, że i tak tego nie zrobię, bo nie chcę i nie potrafię. Nigdy nie mów, że to nie jest takie trudne, jeśli wiesz, że dla mnie to najtrudniejsza rzecz jaka kiedykolwiek zrobiłam. Nigdy nie chciej wracać do starych czasów, skoro wiesz, że niedługo zostawisz, złamiesz serce i powiesz "spierdalaj". Proszę Cię, nie kłam. Czy wymagam za wiele?/natailla
|
|
 |
|
-Kurde, nie chce mi się tak codziennie prostować tych włosów...
-Kochanie, nie prostuj. Dla mnie i tak jesteś najpiękniejsza.
|
|
 |
|
uwielbiam to Twoje 'kocham Cię mała' ! :********
|
|
 |
|
Rumienił się, gdy na mnie patrzył,
gdy do niego mówiłam, płonął już cały.
|
|
 |
|
Siedziała na mokrych od deszczu schodkach, kręciło jej się w głowie i w tym momencie nie myślała o niczym, była wolna od wszystkich zmartwień. Wzięła kolejnego bucha, po czym wpatrzona w niebo powiedziała, że jest szczęśliwa.
|
|
 |
|
Co tak naprawdę ma dać mi żarzący się papieros w mojej prawej dłoni?
Może odprężenie, może lans. w każdym bądź razie dobrze czuję się w jego towarzystwie.
|
|
 |
|
próbowała wolniej oddychać, zupełnie jakby dzięki temu ta chwila mogła trwać wiecznie .
|
|
 |
|
a Ty nawet nie wiesz jaki ogrom emocji we mnie siedzi .
ile to już nieprzespanych nocy .
|
|
 |
|
Nie popsujmy tego co nam namalował czas.
|
|
 |
|
mogę usiąść na ławce I cieszyć się chwilą, miłości sto procent, szacunku kilo.
|
|
 |
|
-uwielbiam Cię.
-pff. ja to uwielbiam czekoladę, herbatę, rodzynki i żelki. Ciebie kocham.
|
|
|
|