 |
|
*tonąc w alkoholu i dusząc się w dymie ulubionych papierosów.
|
|
 |
|
moja nieobecność chyba nie zrobiła na Tobie wrażenia.
|
|
 |
|
tak jak ja, nie kochał nikt.
|
|
 |
|
I znowu się zawodzę na Tobie, nienawidzę. Unosisz mnie do samych gwiazd, krążę po niebie w Twoim zapachu, a potem tak naiwnie i niespodziewanie spadam na samą ziemie i ciężko mi się podnieść. Cicho płaczę i wspominam znowu, jak było kiedyś. A teraz gdy potrzebuje Twojej ręki na otarcie, łez boję się po nią sięgnąć, by się znów nie zawieść.
|
|
 |
|
A może tak bardzo zależy mi dlatego, że jesteś niedostępny? Znaczy się dostępny to Ty jesteś, napisze, że masz wpaść na noc - przylecisz od razu. Jesteś niedostępny uczuciowo. Może to właśnie mnie jara? a może to twoje oczy i uśmiech. zapach, którego nazwać nie umiem..
|
|
 |
|
mnie po prostu chyba pociągają takie typy spod ciemnej gwiazdy . rozchwytywany . dusza towarzystwa .
mający wiele kobiet na raz . nie rozumiem sama siebie
|
|
 |
|
Możesz powiedzieć mi 1000 słów. Zrozumiem 100, zapamiętam 10, ale w żadne nie uwierzę.
|
|
 |
|
- zdefiniuj mnie. - w ilu słowach? - w ilu chcesz. - a jakiej opinii się spodziewasz? - hm, nie żebym podpowiadał, ale.. może coś w tym stylu: 'miłość mojego życia, sens wszystkiego' ? co myślisz? - znam o wiele trafniejsze. - zamieniam się w słuch. - podły drań. idiota bawiący się każdą napotkaną dziewczyną. sztuczny i fałszywy frajer, który 'odbija' laski swoim kumplom. debil pyskujący rodzicom i nauczycielom. skurwysyn do potęgi dziewiątej! koleś, którego kurwa kocham. yhhh./kiika
|
|
 |
|
słońce z deszczem wywołuje tęcze.
|
|
 |
|
Wszystko się może walić, serce ci pęka, a ty pudrujesz twarz, uśmiechasz się i grasz dalej.
|
|
 |
|
myślałam, że Twoje ' na zawsze ' trwa trochę dłużej.. / zapachmamby
|
|
 |
|
pamiętaj, tylko Ty znaczysz zajebiście wiele. ♥ / zapachmamy
|
|
|
|