 |
|
Szukamy miłości, wszyscy szukają szczęścia, szukamy nadziei, każdy chce bratniego serca. Życie jest jedno, kocha się tylko raz
Tak naprawdę serio, znajdziemy na to czas
|
|
 |
|
Emocjonalni ludzie cierpią przez byle co i byle kogo.
|
|
 |
|
Wszystko się kiedyś kończy. Ból też.
|
|
 |
|
z głową zadartą w górę mówię sobie dam radę, dam ze wszystkim radę
|
|
 |
|
Jeśli nawet zostanę zapisem w Twojej pamięci, jakąś datą, jakimś wspomnieniem, to i tak będzie to powrót do czegoś, co się tak naprawdę nie odłączyło. po prostu się przesunęło na koniec kolejki osób istotnych. I przyjdzie taki dzień, być może po wielu latach, kiedy wyciągniesz – na kilka chwil – na początek kolejki i pomyślisz „Tak, to ten…”
|
|
 |
|
To tak jakbym ujrzała światło, którego nigdy nie znałam.
|
|
 |
|
Mów do mnie tak, bo lubię słów Twoich smak..
|
|
 |
|
Zabijasz mnie każdego dnia,
słodkim złudzeniem rysujesz nas,
zabijasz prawdę..
|
|
 |
|
To za daleko już chyba zaszło,
nie da się zasnąć, kiedy zmysły wciąż wołają 'proszę wróć'.
Cieniem nadziei zwodzisz mnie zawsze,
gdy ja nie umiem odejść i zapomnieć już..
|
|
 |
|
Znowu spadam, tracę moc..
|
|
 |
|
Oddałabym za Ciebie życie. Serio, wyciągnęłabym sobie serce z klatki piersiowej i podała Ci je na dłoni, gdybyś tego właśnie potrzebował. Byłeś moją najpiękniejszą przyszłością. Szczęście zaczynało się w momencie Twojej obecności, światło gasło za każdym razem kiedy Cię zabrakło. Decydowałeś o całym moim życiu, byłeś jego osią. Mit o drugich połówkach stawał się rzeczywistością, Twój ból odczuwałam dwa razy mocniej, naprawdę. Twoje łzy płynęły po moich policzkach, a serce pompowało krew za dwoje. Kiedy mnie dotykałeś, to kurwa, nikt nie wmówi mi, że nie można sięgnąć nieba. Kochałam Cię tak mocno, że pewnie nawet nie możesz sobie tego wyobrazić, ale to było kiedyś. Teraz? Teraz gdyby ktoś dał mi szansę poznania Cię na nowo, nie przyszłabym na to spotkanie, serio./esperer
|
|
|
|