 |
|
A potem sam się znajdzie powód, by zwątpić, czy to się opłaca. Znajdziemy powód, by odchodzić i sto powodów, żeby wracać
|
|
 |
|
Miała wrażenie, że jej głośno bijące serce obudzi całe miasto.
|
|
 |
|
Już nikt nie zrobi ze mnie słabej. Nie zapłaczę przez nikogo, nie zarwę nocki na rozmyślania o kimś. Nie uzależnię się od czyjeś obecności tak mocno, że kiedy jej zabraknie to zobaczę ciemność w środku dnia. Każda chwila będzie moja, nie rozdzielę swojego serca między innych ludzi, bo potem nie mogę ich odzyskać. Nikt nie będzie stał nade mną, nikt nigdy nie wmówi mi, że bez niego jestem nikim. Nie poświęcę życia komuś, kto nie chcę w nim być. Przepraszam, ale w moim świecie nie ma już miejsca dla kogoś kto nie docenia, że ma właśnie mnie. Przeżyłam zbyt wiele bolesnych rozstań, żeby nadal opłakiwać odejścia./esperer
|
|
 |
|
Tak bardzo boję się, że będziesz kolejny, że znikniesz mi jednego dnia tak jak wszyscy. Są momenty, kiedy nie chcę zamykać oczu, bo gdy je otworzę Ciebie już nie będzie. Obiecaj, że choć nie możesz zmienić przeszłości, to pokażesz mi inną przyszłość./esperer
|
|
 |
|
schudłam, włosy przestały być tak lśniące i same sie układać a ręce znów są suche a paznokcie łamliwe. usta również wyschły a serduszko bije szybciej. znów łzy napływają do oczu, tak cholernie tęsknię za normalnym życiem. Tak cholernie chce do swojego łóżka, czystej łazienki i pachnącej życiem kuchni babci. pragnę wrócić na swoje, nie bać się już i odetchnąć. chce wyzdrowieć, bo więcej już nie zniosę, oddałam swoje 100%. ~ pf.
|
|
 |
|
Dziwnie się patrzy na ludzi, którzy kiedyś byli przyjaciółmi. Bardzo dziwnie.
|
|
 |
|
TRACĘ ODDECH, GDY WIDUJEMY SIĘ PRZYPADKIEM.
|
|
 |
|
Ciekawa jestem co mówisz , gdy ktoś pyta o mnie
|
|
 |
|
Jak można tyle czasu myśleć o jednej osobie?
|
|
 |
|
wszyscy siedzimy i myślimy o ludziach którzy odeszli z naszego życia
|
|
 |
|
i jak długo będziesz przeżywać rzeczy, które odeszły?
|
|
 |
|
Jestem tak żałosną osobą, że zaczynam płakać nad sobą.
|
|
|
|