 |
|
Idę szklanym chodnikiem a śnieg spada mi na rzęsy, które utrudniają widoczność.Jest taka cisza, a ja jestem taka spokojna. Słyszę tylko jak gałęzie drzew smutno zamarzają, tak jak moje serduszko w niektóre dni. Zima jest piękna ale niszczy - jest podobna do tęsknoty, gdyż zabija wszystko co było budowane praktycznie przez 3/4 roku. U nas często jest to 3/4 miłości, przyjaźni. Nie chcesz, żeby to wszystko tak było, chcesz pokoju i zdrowia duszy. Patrzysz w zamarzniętą powierzchnię i wyobrażasz sobie, że spoglądasz Jego oczyma, tym ciepłym brązem, który byłby w stanie roztopić największą tamę lodową a głos pewnie obudziłby wiosną wszystko do życia. Czujesz jak śnieżynki rozpuszczają Ci się na długich, czarnych rzęsach i robi się ciężko. Oczy chcą się zamknąć bo coś zimnego chce się do nich dostać. Tak samo jest ze mną, zamykam się bo czuję, że coś się zbliża a boję się rozczarowania i cierpienia. Bardzo się zmieniam.. ~`pf
|
|
 |
|
sprawdź to człowieku, bo to dobra zaleta
zmienić się z gówniarza w dojrzałego faceta.
|
|
 |
|
Nigdy, nigdy, naprawdę nigdy, nie przyszłoby mi do głowy, że to właśnie Ty zostawisz mnie pierwszy, że stanę się dla Ciebie tak nieistotna, że no kurwa, nie oszukujmy się, na ten popierdolony, przyjacielski sposób, złamiesz mi serce. Mieliśmy być, mieliśmy razem przechodzić przez to wszystko, no kurwa, mieliśmy razem umierać.
|
|
 |
|
Tęsknię za naszą przyjaźnią i choć to głupie, żałuje, że tyle się wydarzyło, bo nie uczestniczyłeś w tak wielu ważnych momentach w moim życiu. To nie tak miało wyglądać.
|
|
 |
|
los napluł mi w pysk, chciałbym żyć i być sobą.
|
|
 |
|
daje słowo oddałbym wszystko żeby dziś być gdzieś z Tobą.
|
|
 |
|
Znowu czuje Twój zapach na ustach,
gdy patrzę jej w oczy, choć to kolejna z nocy kiedy nie ma Cie
obok..
|
|
 |
|
Każdemu się wydaje, że jest niezastąpiony. A pewnego dnia budzisz się i widzisz, że już dawno cię zastąpili, tylko tego nie zauważyłeś.
|
|
 |
|
Nie raniłam Cię specjalnie. Naprawdę były momenty, kiedy widziałam nas razem. Pocałunki nie były sztuczne, przynajmniej nie wszystkie. Po prostu to było tak, że zacząłeś kochać, a ja nigdy nie przestałam tęsknić za przeszłością. Przepraszam, nigdy nie chciałam, żeby ktoś cierpiał przeze mnie tak jak ja przez niego./esperer
|
|
 |
|
albo dasz się kochać albo wypierdalaj!
|
|
 |
|
„Wiesz, na czym polega twój ogromny, niewiarygodny defekt? No, to ja Ci powiem, bo już na to wpadłam. Ty nie potrafisz kochać! A przez kochać mam na myśli kochać, a nie spółkowa, choć sądzę, że i w tym jesteś dość kiepska. Wiesz czym Ty jesteś? Ty jesteś niemal nierzeczywista!Próbowałam Ciebie lubić taką, jaka jesteś, bo myślałam, że jeśli pokocham Jenny bez zastrzeżeń, to może ona stanie się trochę bardziej rzeczywista, to znaczy mniej zalękniona i bardziej pewna siebie, bo takim przecież staje się człowiek, kiedy wie, że jest kochany, choćby to tylko pies kochał człowieka.”
|
|
 |
|
„-Fajna noc. - Zdjęłam kask i podałam go Patchowi. - Jestem zakochana w twojej pościeli.
-Tylko w niej się kochasz?
-Nie, w materacu też.”
|
|
|
|