 |
|
"szacunek budzi nie to co przyjmujesz a czego odmawiasz"
|
|
 |
|
"Nie trzeba być większym żeby wygrać, wygrywali mali. Nie trzeba siać strachu, by Cię szanowali. Głupi zrobią wszystko żeby wszyscy się ich bali.To nie szacunek, to paraliż"
|
|
 |
|
" Jeden moment taki,dla którego żyję, To ujrzeć swoje dzieci,mieć dom i rodzinę. Błagam Boga o to by z fartem już do końca, Iść razem z tym co najbardziej kocham. "
|
|
 |
|
Boję się, że nie można mnie kochać.
|
|
 |
|
Jak kocham to tylko po wódce,
i nie rób mi wyrzutów bo to żenująco smutne.
— Planet ANM - Spal moje zdjęcia
|
|
 |
|
W byciu mądrym chodzi o dwie rzeczy: żeby mieć wiele do powiedzenia i potrafić zachować to dla siebie.
|
|
 |
|
Nie znałam pytania często zadawanego przez bliskich ludzi: “o czym teraz myślisz?”. Nie znałam również częstej odpowiedzi na nie: “o niczym”. Ta odpowiedź nie jest zazwyczaj akceptowana, uchodzi za wymówkę, wybieg. Ludzie zakładają, że każdy zawsze o czymś myśli i wie o czym. Wierzę w to, że można myśleć “o niczym”, a więc o czymś, czego nie da się określić. Nie wiemy po prostu o czym myślimy. Kiedy nie myślimy w słowach, myślimy “o niczym”, ponieważ nie można tego wyrazić słowami. Myślimy o czymś, co nie potrzebuje konturu słowa. To coś leży w głowie.
— Herta Müller
|
|
 |
|
"Samemu to i palić i nawet umierać nudno."
— Michal Szołochow
|
|
 |
|
Owszem, mam ciężki charakter. Tłumię w sobie wszystko, co leży mi na sercu i czasami nie potrafię wygadać się nawet najlepszej przyjaciółce. Często pyskuje i wybucham agresją, nie potrafię się powstrzymać i przestać. Zbyt często się kłócę, ranię tych, na których mi naprawdę zależy i ciągle mówię coś, czego nie powinnam. Zbyt często płacze.
|
|
 |
|
z przyczyn prywatnych muszę zawiesić moje moblo, jest mi niesamowicie przykro i trudno z tego powodu, ale 'wali się wszystko oprócz tej ściany przede mną'. wrócę tutaj, może już niedługo z nową dawką wpisów i pełna energii. czekajcie! / WASZA WANIILIA. :*
|
|
 |
|
Nie ścigaj człowieka, który postanowił od Ciebie odejść. Nie proś, żeby został. Nie błagaj o litość. On pojawił się w Twoim życiu tylko po to, żeby obudzić w Tobie to, co było uśpione. Muzykę, z której nie zdawałeś sobie sprawy. Jego misja jest zakończona. Podziękuj mu i pozwól odejść. On miał tylko poruszyć strunę. Teraz Ty musisz nauczyć się na niej grać...
|
|
 |
|
Potem, dużo później zostaniesz sam, z dziurą jak po kuli, i możesz wlać w tę dziurę dużo, bardzo dużo, mnóstwo cudzych ciał, substancji i głosów, ale nie wypełnisz, nie zamkniesz, nie zabetonujesz, nie ma chuja.
— Jakub Żulczyk ♥
|
|
|
|