 |
|
jeszcze mi się śnisz czasem, jeszcze czasem oddycham
|
|
 |
|
to jest we mnie pulsuje jak krew, codziennie czuję się, jakbym żył we śnie
|
|
 |
|
ile dróg, ile jeszcze - mówił ktoś? znalazł skrót i zrobił tu monopol
|
|
 |
|
jak wczoraj coś zjebałem, to dzisiaj nie przepraszam
|
|
 |
|
to jeszcze jest THC czy już halucynacja? gdy słyszę głos sumienia w echolokacjach
|
|
 |
|
oddałem swoje zdrowie dla paczek marlboro, zabiorą parę lat i nie żałuje skoro się żyje raz to nie będę pizdą, bo rzuciłem wszystko dla kurwa pasji
|
|
 |
|
moim dobrem, moim niebem, moim diabłem, moim piekłem
|
|
 |
|
tak trudno uwierzyć, że nie będziemy wieczni
|
|
 |
|
tak bardzo chciałabym zabić w sobie gniew, tak bardzo chciałabym móc pokonać śmierć, tak bardzo chciałabym widzieć tylko śmiech
|
|
 |
|
jestem na wiecznej wojnie o mnie
|
|
 |
|
Za przyjaźń, bo bez tego nie doszedłbym nigdzie,
Choć z roku na rok, co raz mniej nas na tej liście.
|
|
 |
|
jestem z Tobą. tak mi serce bije. myślałam, człowiek nie ma serca
|
|
|
|