 |
|
chcialabym, zebys zobaczyl w moich oczach marzenia i sprobowal je spelnic.
|
|
 |
|
lubię, gdy patrzysz na mnie tak,jakby żadna inna nie istniała.
|
|
 |
|
zapnij rozporek koleś, bo mózg Ci widać.
|
|
 |
|
prawdziwy przyjaciel to ten, który zostanie po słowach 'zostawcie mnie samego'.
|
|
 |
|
i znikniesz, czy ci sie to podoba czy nie. wymażę cie ze swojego serca. potrzebuje tylko czasu.
|
|
 |
|
Wiesz, czego nienawidzę najbardziej? Nienawidzę paru pierwszych dni po naszej rozłące, czasami tygodnia, czasem miesiąca. Nienawidzę tego czasu kiedy wiem, że mogłabym byc tam z Tobą, a jestem tu. Nienawidzę tej świadomości, że znów zaczynam tęsknic, nie mogę Cię zobaczyc, a jedyne co mogę zrobic to gapic się daleko przed siebie i myslec, że gdzieś tam za horyzontem mieszkasz sobie i żyjesz spokojnie bez świadomości, że ktoś oddałby wszystko, by Cię choc przez chwilę Cię ujrzec. Nienawidzę tych nocy, gdy śpię na poduszce mokrej od łez i nie mam nawet siły, by się podniesc. Ból spowodowany Twoją nieobecnością w moim życiu jest gorszy od zamętu jaki w nim zrobiłeś.
|
|
 |
|
No tak.. usuń mnie ze znajomych na nk, na facebooku, usuń mój numer gg i numer telefonu. Nie dzwoń i nie pisz.
|
|
 |
|
Bo prawda jest taka , że zostaliśmy stworzeni by się pieprzyć .
|
|
 |
|
Pamiętam pierwsze kłótnie,pierwsze kurwy,pierwsze łzy.Pamiętam ten brak uczuć kiedy mówiłem ci prosto w twarz że nie jesteś dla mnie na tyle ważna by rozpierdolić mi życie,że żadna Kobieta tego nie zrobi.Pamiętam też jak unosiłem się dumą.Rozpierdalałem wszystko co podsuwało mi się pod łape czując napływ adrenaliny tej wyższości nad twoją bezsilnością.Nie bałem się niczego.Pierdoliłem to że siedzisz na łóżku i szlochasz prosząc Boga bym sie opanował.Bałaś się że w pewnym momencie mogę nie wytrzymać i podnieść na Ciebie rękę.Bałaś się tej kurwy do której najczęściej Ty Mnie doprowadzałaś.Wtedy byłem naprawdę silny i pewny siebie.Dzisiaj?Dzisiaj padłbym na kolana by Kobieta którą tak Kochałem wróciła i ponownie zaistniała w MOIM ŻYCIU.|Alaaan
|
|
 |
|
są w zyciu momenty dobre i złe. A pamiętamy tylko te złe, a o dobrych zapominamy.
|
|
 |
|
Świeczki na torcie.. spadająca gwiazda.. czterolistna koniczyna.. rzęsa na policzku.. te same cyfry w godzinie.. i ZAWSZE to samo zyczenie, bo może akurat się spełni..
|
|
 |
|
Znac drugiego człowieka to nie znaczy wiedzieć jaki jest jego ulubiony kolor, dzień czy owoc. Znać drugiego człowieka, to znaczy wiedziec jakie słowo doprowadzi go do łez, a jakie do śmiechu. Umiec go pocieszyć, a zarazem smucić sie razem z nim.
|
|
|
|