głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pierdolisz

Nie chciałam przyjąć do wiadomości  że jest zwykłym chamem i beznadziejnym kretynem. Wreszcie nastąpił dzień  w którym to wszystko zrozumiałam i też to  że nie ma mojego idealnego chłopca  którego tak kochałam. Może dlatego  że nigdy nie był tylko mój.

estate dodano: 21 września 2013

Nie chciałam przyjąć do wiadomości, że jest zwykłym chamem i beznadziejnym kretynem. Wreszcie nastąpił dzień, w którym to wszystko zrozumiałam i też to, że nie ma mojego idealnego chłopca, którego tak kochałam. Może dlatego, że nigdy nie był tylko mój.

Nie czuję satysfakcji z tego  że został zraniony przez miłość swojego życia  ale też mu nie współczuję. Zasłużył na to. Musi wreszcie odpokutować za krzywdzenie nie tylko mojej osoby  ale też innych. Za traktowanie wszystkich tych dziewczyn  z góry  i mącenie im w głowie. Za każdą imprezę  na których dawał mi do zrozumienia  że jestem zwykłym  nic nieznaczącym śmieciem. Nie życzę mu źle  bo było za dużo radosnych chwil z nim i mimo tego okropnego końca  nie żałuję żadnej  ale cieszę się  że wreszcie zrozumie  jak to boli  gdy ktoś odchodzi  gdy ktoś układa sobie życie z kimś innym  tak jak on to robił przez cały czas  gdy go kochałam.

estate dodano: 20 września 2013

Nie czuję satysfakcji z tego, że został zraniony przez miłość swojego życia, ale też mu nie współczuję. Zasłużył na to. Musi wreszcie odpokutować za krzywdzenie nie tylko mojej osoby, ale też innych. Za traktowanie wszystkich tych dziewczyn "z góry" i mącenie im w głowie. Za każdą imprezę, na których dawał mi do zrozumienia, że jestem zwykłym, nic nieznaczącym śmieciem. Nie życzę mu źle, bo było za dużo radosnych chwil z nim i mimo tego okropnego końca, nie żałuję żadnej, ale cieszę się, że wreszcie zrozumie, jak to boli, gdy ktoś odchodzi, gdy ktoś układa sobie życie z kimś innym, tak jak on to robił przez cały czas, gdy go kochałam.

Przyrzekaliśmy sobie wierność  pierwszy odpadłeś.   i.need.you

i.need.you dodano: 20 września 2013

Przyrzekaliśmy sobie wierność, pierwszy odpadłeś. / i.need.you

Mimo tylu czasu czuję twój zapach i w pewnym sensie czuje ciebie. Słowa twoje wciąż słysze w swojej głowie. Usta...one wciaz tęsknią za twoimi pocałunkami. Ciało za dotykiem. Dusza wciąż płacze a serce krzyczy jak cholera. Nie mogłeś przecież odejść na zawsze.   i.need.you

i.need.you dodano: 20 września 2013

Mimo tylu czasu czuję twój zapach i w pewnym sensie czuje ciebie. Słowa twoje wciąż słysze w swojej głowie. Usta...one wciaz tęsknią za twoimi pocałunkami. Ciało za dotykiem. Dusza wciąż płacze a serce krzyczy jak cholera. Nie mogłeś przecież odejść na zawsze. / i.need.you

Nigdy nie zapominaj o przeszłości. Ona nigdy nie przemija.   i.need.you

i.need.you dodano: 20 września 2013

Nigdy nie zapominaj o przeszłości. Ona nigdy nie przemija. / i.need.you

znów myśle o tym cię czuję jak łzy zbierają się w oczach. Czekam i spokojnie ciekną  nie czuję smutku przeciwnie jest pięknie   i.need.you

i.need.you dodano: 20 września 2013

znów myśle o tym cię czuję jak łzy zbierają się w oczach. Czekam i spokojnie ciekną, nie czuję smutku przeciwnie jest pięknie / i.need.you

tak cholernie boli brak Ciebie.   i.need.you

i.need.you dodano: 20 września 2013

tak cholernie boli brak Ciebie. / i.need.you

mimo wszystko i tak lubiła wieczory. wtedy przynajmniej nie miała obaw  że ktoś zobaczy jej łzy.    i.need.you

i.need.you dodano: 20 września 2013

mimo wszystko i tak lubiła wieczory. wtedy przynajmniej nie miała obaw, że ktoś zobaczy jej łzy. / i.need.you

jeśli dziś umrę  powiedzcie mu  że go kochałam   i.need.you

i.need.you dodano: 20 września 2013

jeśli dziś umrę, powiedzcie mu, że go kochałam / i.need.you

siema brat. wiesz  dorosłam   a przecież tak bardzo tego chciałeś. już nie jestem tą samą panną  na którą ciągle się wkurwiałeś  o wieczne imprezy. ogarnęłam się  trochę. skończyłam z dragami   a tego chyba chciałeś najbardziej. dzisiaj to dla mnie zamknięty temat  bo ich nie tykam. zaczęłam nawet się leczyć   biegam jak głupia po szpitalach  i lekarzach   walczę z tym. nie poddam się już nigdy. próbuję naprawiać swoje życie  próbuję zacząć je na nowo   i wiem  że byłbyś dumny. zerknij na mnie od czasu do czasu tam z góry  bo czasami potrzebuję pomocy  znaku i opieki. kocham Cię  i trzymam w swoim sercu najgłębiej jak mogę   mimo wszystko.    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 20 września 2013

siema,brat. wiesz, dorosłam - a przecież tak bardzo tego chciałeś. już nie jestem tą samą panną, na którą ciągle się wkurwiałeś, o wieczne imprezy. ogarnęłam się, trochę. skończyłam z dragami - a tego chyba chciałeś najbardziej. dzisiaj to dla mnie zamknięty temat, bo ich nie tykam. zaczęłam nawet się leczyć - biegam jak głupia po szpitalach, i lekarzach - walczę z tym. nie poddam się już nigdy. próbuję naprawiać swoje życie, próbuję zacząć je na nowo - i wiem, że byłbyś dumny. zerknij na mnie od czasu do czasu tam z góry, bo czasami potrzebuję pomocy, znaku i opieki. kocham Cię, i trzymam w swoim sercu najgłębiej jak mogę - mimo wszystko. || kissmyshoes

I po cholerę nam to było? Czemu wtedy znaleźliśmy się w tym samym miejscu? Po co na siebie spojrzeliśmy? Po co rozmawialiśmy? Niepotrzebnie podtrzymywaliśmy kontakt  a potem jeszcze chwyciliśmy się za dłonie  idioci  wielcy idioci. Po co nam to było? Tak pięknie mówiliśmy  a teraz nie stać nas na głupie  cześć . Wiem  że to okrutne  ale dziś? Dziś wolałabym Cię nigdy nie spotkać  przepraszam. esperer

esperer dodano: 20 września 2013

I po cholerę nam to było? Czemu wtedy znaleźliśmy się w tym samym miejscu? Po co na siebie spojrzeliśmy? Po co rozmawialiśmy? Niepotrzebnie podtrzymywaliśmy kontakt, a potem jeszcze chwyciliśmy się za dłonie, idioci, wielcy idioci. Po co nam to było? Tak pięknie mówiliśmy, a teraz nie stać nas na głupie "cześć". Wiem, że to okrutne, ale dziś? Dziś wolałabym Cię nigdy nie spotkać, przepraszam./esperer

Byliśmy młodsi. Kiedy trzymałam Cię za rękę  ogarniał mnie paniczny lęk  bo oto miałam w dłoni cały mój świat i tak bardzo bałam się  że nie zdołam go utrzymać. Nie radziłam sobie z tą odpowiedzialnością. Kochałam Cię  chyba nadal kocham  ale przestraszona byłam mocniej. Chciałam być idealną dziewczyną a potykałam się na każdym kroku. Odeszłam  nawet nie dając Ci szansy na powiedzenie  że takiej mnie właśnie potrzebujesz. Teraz jesteśmy starsi  nie ma w nas tej naiwności i patrząc wstecz widzę  że nasza miłość była perfekcyjna. Taka niewinna   taka szczera. Teraz każde z nas kombinuje  mówi  że kocha  a nawet to nie zauroczenie. Zepsuliśmy to. Zabiliśmy to dziecko  dokonaliśmy aborcji na tej miłości. Wyskrobaliśmy uczucia z naszych serc. Patrzymy na siebie jakoś tak obco  wiemy  że coś  gdzieś  kiedyś  ale w świecie dorosłych liczą się zyski  a nie trzymanie za rękę. esperer

esperer dodano: 20 września 2013

Byliśmy młodsi. Kiedy trzymałam Cię za rękę, ogarniał mnie paniczny lęk, bo oto miałam w dłoni cały mój świat i tak bardzo bałam się, że nie zdołam go utrzymać. Nie radziłam sobie z tą odpowiedzialnością. Kochałam Cię, chyba nadal kocham, ale przestraszona byłam mocniej. Chciałam być idealną dziewczyną a potykałam się na każdym kroku. Odeszłam, nawet nie dając Ci szansy na powiedzenie, że takiej mnie właśnie potrzebujesz. Teraz jesteśmy starsi, nie ma w nas tej naiwności i patrząc wstecz widzę, że nasza miłość była perfekcyjna. Taka niewinna, taka szczera. Teraz każde z nas kombinuje, mówi, że kocha, a nawet to nie zauroczenie. Zepsuliśmy to. Zabiliśmy to dziecko, dokonaliśmy aborcji na tej miłości. Wyskrobaliśmy uczucia z naszych serc. Patrzymy na siebie jakoś tak obco, wiemy, że coś, gdzieś, kiedyś, ale w świecie dorosłych liczą się zyski, a nie trzymanie za rękę./esperer

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć