 |
|
Ulegam Tobie zbyt często. Masz mnie na każde zawołanie, kiwnięcie palcem. Wiesz, że zawsze przybiegnę, pomogę. Wystarczy jeden telefon i jestem. Rzucę dla Ciebie wszystko i przybędę. O cokolwiek poprosisz, dam. Gdziekolwiek się pojawisz, ja też tam będę. Nie mogę już nic bez Ciebie. Dla Ciebie zrobię wszystko. Nazwiesz to poświęceniem? Nie. To głupota. [ yezoo ]
|
|
 |
|
w bani robi dziurę ładną jak papierosy, które jaram
|
|
 |
|
kiedy robisz pętlę, to gorzej nie będzie to płacz jeżeli Ci to pomoże, ale zapamiętaj jutro będzie znów dobrze, dobrze w chuj
|
|
 |
|
kiedy tu nie w planie coś, masz przejebane to płacz jeżeli Ci to pomoże, ale zapamiętaj jutro będzie znów dobrze
|
|
 |
|
to często myślisz, że już znasz mnie, prawie zawsze, Ci wydaje się
|
|
 |
|
czas wolno płynie wtedy więc wódkę wlewam do gardła
|
|
 |
|
sam nie wiem kim tu jestem dziś, przysięgam, kurwa
|
|
 |
|
z wieloma z was gadanie zupełnie do niczego mi niepotrzebne i ciekawe ilu z was teraz poczuje się od tego bezużytecznie, wiem że to chamskie w chuj, ale taki jestem
|
|
 |
|
częsciej pije sam, niż z kimś za wiele kminy mam, i schiz ale myślisz że mi jest smutno kiedy tu siedzę z winem sam, bitch please
|
|
 |
|
spytasz, czemu byłem takim debilem? nie wiem. chyba po prostu bez żadnych granic wierzyłem w siebie
|
|
 |
|
gdyby mi kiedyś tu ktoś powiedział, że tak będzie, powiedziałbym 'wypierdalaj'
|
|
 |
|
biorę pistolet i rozstaję się bez łez
|
|
|
|