 |
'W końcu to On zawsze mi mówił,że mnie kocha.Ja nie mówiłam nic oprócz 'Wiem' od czasu do czasu.Kwitłam dzięki jego uwielbieniu,ale nigdy nie sądziłam,że uzależnię się od Niego w takim stopniu.'
|
|
 |
'Słowa,które miałam wypowiedzieć,coś w stylu 'Kocham Cię,tęsknię za Tobą i chcę spędzić z Tobą resztę życia',podczas gdy jego twarz miała przybrać wyraz radości,wydają się teraz kompletnie nie na miejscu.Nie mam pojęcia,co dalej.'
|
|
 |
'Od kiedy masz takie lekkie podejście do spraw?Od kiedy Ci nie zależy? '
|
|
 |
'Kiedy Cię ostatnio widziałam,bolało tak bardzo.'
|
|
 |
'Nagle zachciałam zerwać z Niego ubranie,przytulić,całować całe Jego ciało.Chciałabym powalić Go swoją namiętnością.Swoją miłością.'
|
|
 |
'Możemy oboje żyć dalej.Razem,jeśli Ty też tego chcesz.'
|
|
 |
'Ludzie zawsze chcą mieć to,czego mieć nie mogą,a ja stanowię tego żywy dowód.Będąc na diecie,zawsze miałam ochotę na jedzenie,którego nie wolno mi było jeść.A teraz mam straszliwy apetyt na Niego.'
|
|
 |
'Jeśli mamy jeszcze jakieś szanse,a nie mówię,że napewno mamy...Ale jeżli mamy,to ja muszę iść do przodu bardzo powoli.Nie możemy tak po prostu zacząć w tym samym miejscu,w któym przerwaliśmy.'
|
|
 |
'Oczywiście.Zawsze jest tak samo.W chwili, gdy przestajesz się martwić i przestajesz o Nim myśleć,to właśnie wtedy musi się coś wydarzyć.Kiedy jesteś na to najmniej przygotowana.'
|
|
 |
'Myślę o Nim bez przerwy i wszędzie.Myślę o Jego uśmiechu,o sposobie w jaki się śmieje i jego wielkich,silnych ramionach, i ucinam te myśli,zanim jeszcze zaczną sprawiać mi silny bó.I czekam.'
|
|
 |
'Kiedy człowiek jest niecierpliwy,to czekanie nawet pięć minut na coś,o czym marzył prez całe życie,wydaje się nie mieć końca.Pojęcia nie mam,jakim cudem to wytrzymałam.'
|
|
|
|