 |
|
nawet obrazić się na Ciebie porządnie nie potrafię.
|
|
 |
|
Poszła na cmetarz. Usiadła przy grobie najlepszego przyjaciela, odpaliła papierosa i parząc się przy Tym zapaliła znicz. Zaczęła nucić coś pod nosem. 'Pamiętasz?' - zapytała cicho ze łzami w oczach. Zawsze przy tej piosence brałeś mnie do tańca.' Otarła łzy z policzków. 'Nie. Nie nie będę płakać. Obiecałam Ci przecież.' Szepnęła łamiącym się głosem. 'Nie. Właściwie to płaczę.' Powiedziała ostatkiem sił i łzy trysnęły z jej oczu. 'Płaczę, bo przytłacza mnie myśl, że ze mną nie zatańczysz, że nie przytulisz mnie, kiedy będę tego potrzebować. Ten ból tak cholernie rani wnętrze całej mnie. Nie wiem co robić. Wciąż mam wrażenie, że jesteś i przyjdziesz do mnie przytulając mnie mocno i mówiąc ' wróciłem '. Zatruła płuca dymem. 'Ej, tam. U góry.' Spojrzała w niebo i bezskutecznie starała się utrzymać normalny ton głosu. 'Zwróć mi go. Nigdy o nic Cię nie prosiłam, ale dziś...Zwróć mi przyjaciela!!.' // glupiamadz
|
|
 |
|
- Co to? - Moje serce, idioto! Mógłbyś łaskawie nie deptać?! / mmola
|
|
 |
|
Tak !. Obraź się jeszcze,o niczym innym nie marze... // dianu
|
|
 |
|
słyszałam honey więc wiem co to fałsz,dziwko! // nofrome
|
|
 |
|
- Nie ma mnie dla nikogo.- Nawet dla mnie?- A jesteś nikim? // kaktusikkk
|
|
 |
|
żegnaliśmy się nie wierząc że to koniec.
|
|
 |
|
Pokaż mu, że Cię nie zniszczył, że popełnił największy błąd swojego życia rozstając się z Tobą.
|
|
 |
|
i znowu kolejny samotny wieczór, słuchając w kółko tego samego utrworu, którego słuchalismy kiedyś razem
|
|
 |
|
Jesteś jak stara piosenka, której nie słuchałam od dawna, ale której tekst znam wciąż na pamięć.
|
|
 |
|
Nie płacz kochanie, bo ja wiem, że to nie miało być tak. Ja też wyobrażałam sobie inaczej świat.
|
|
 |
|
są chwile gdy samotnie spadam w dół.. to są dni kiedy nie mam sił, świat pęka w pół
|
|
|
|