 |
|
Zaczęło lać. Niebo zaczęło niesamowicie zanosić się deszczem. Właśnie, wtedy ściągnął swoją bluzę. Niezdarnie ją, jej założył, nie słuchając sprzeciwów z jej strony. wziął ją na ręce, tak jak przenosi się pannę młodą przez próg. Zaniósł ją pod zadaszenie, jednego z budynków. - Ty, tylko sobie mała nie schlebiaj. po prostu Twoich trampek, było mi szkoda. - Powiedział, udając powagę. Oboje wybuchli śmiechem. on delikatnie się nachylił. ona cała podekscytowana zamknęła oczy i zaczęła się przygotowywać do pocałunku. - to należy do mnie. - Powiedział z uśmiechem, ściągając z niej bluzę. - a to do mnie. - Powiedziała, całując go namiętnie. / [?]
|
|
 |
|
5 000 obserwujących. ;jaram dupsko; DZIĘKUJĘ!
|
|
 |
|
nie da się o Tobie zapomnieć czując Twoją rękę na moim ciele, Twój boski zapach unoszący się w powietrzu i widząc Cię na okrągło... [lmlm]
|
|
 |
|
jestem zakochana w wakacjach, ale pogoda nie pozwala nam być razem...
|
|
 |
|
są takie życzenia, których nie spełni żadna spadająca gwiazda.
|
|
 |
|
Przyszły wakacje, więc wódce, wstawaniu o 12, przypadkowym pocałunkom, tańczeniu w deszczu, domówkom, spaniu pod namiotami i gorącym nocom z nieznajomymi mówimy stanowcze TAK. Tym samym żegnamy wstawanie o 8, ograniczanie się do jednego partnera, siedzenie w domu, rozpaczanie z powodu frajera oraz narzekanie /?
|
|
 |
|
- szczerośc czy odwaga? - szczerośc. - kochasz go? - nie nie nie! - jesteś pewna? - nie... [s]
|
|
 |
|
Uwierz mi, że nie wylewam łez z byle powodu, więc jeśli płaczę za Tobą, bo tak cholernie tęsknię, to wiedz, że muszę Cię naprawdę bardzo kochać.
|
|
 |
|
Kocham Cię całym swoim poobijanym, poranionym, rozdartym i pokaleczonym sercem.
|
|
 |
|
zróbmy coś by wakacje 2011 przeszły do historii jako jedne z tych najlepszych.
|
|
 |
|
Prawdziwa Julia żyje.
Archetyp nie do przebicia.
|
|
|
|