 |
|
I znowu ten stan kiedy samotność rozpierdala twe serce na części elementarne, krzyk ciszy proszący o pomoc , bit w tle i alkohol zatapiający smutki.
|
|
 |
|
Krępującą ciszę przerwał jego aksamitny głos. - Zdrowie kochanie. - szepnął mi do ucha podając kieliszek szampana po czym ucałował moją szyję i spojrzał głęboko w oczy. Obiłam kieliszkiem o jego kieliszek z niepewnym uśmiechem po czym wyjąkałam cicho. - Tak, zdrowie.. - zaczerpnęłam łyka i do moich uszu znowu dotarł jego głos. - Za przyszłość, nie przeszłość, która mogła nas rozdzielić. Za lepsze jutro skarbie. - uśmiechnął się ironicznie a ja w głębi duszy cieszyłam się jak małe dziecko chociaż wiedziałam, że to co mówi było tylko słodkim kłamstwem.
|
|
 |
|
Wybacz , ale nie zniszczę tego wszystkiego, tego co budowałam i pielęgnowałam, tego czemu całkowicie się poświęcałam przez jedno durne pragnienie.
|
|
 |
|
Rodzina ? Zawiodła . Przyjaciele ? O ile można ich tak nazwać. Pojawiają się wtedy gdy masz kasę w kieszeni. Od dzisiaj ufam tylko trzem osobom. Pierwszą z nich jestem ja sama, a na drugim on i ona. | T & O$ . ; *
|
|
 |
|
Współczuję głupoty wszystkim tym którzy robią mi na złość wiedząc, że się zemszczę .
|
|
 |
|
Czy tylko mi się jebie moblo ?
|
|
 |
|
Buu, koniec plusika [*] ; (((((((((((((((
|
|
 |
|
Mówisz - On jest inny, napewno mnie kocha. Miesiąc, dwa i pokazuje swoje prawdziwe oblicze. Tak, ten też okazał się skurwielem. / toksycznyrap
|
|
 |
|
Jak byłam w Twoim wieku to grałam w gumę na boisku. Ty skaczesz na gumę, co weekend w innym łóżku - i to nas różni mała. [?]
|
|
  |
|
Myśl co chcesz, dobrze wiesz co dla mnie znaczysz. Mogę grać w tą grę nawet, jak poznasz me karty. [Vixen. ♥]
|
|
  |
|
Ciągle, uczy mnie świat, że sukces to forsa. Chciałbym ubić ten hajs, ale umieć go oddać . [Vixen. ♥]
|
|
  |
|
Trening sportu daje siłę, jakoś stajesz się pogodny. Trening picia uczy sikać bez rozpinania spodni. [Bosski Roman. ♥]
|
|
|
|