 |
|
Wygasam z tęsknoty za czymś, czego nigdy tak naprawdę nie było. Przez ułamek sekundy drzwi były lekko uchylone, znowu, jakby zapraszało przebijającymi strumieniami światła, trwam tak w nieskonczoność. Czekam aż znów zostanę wyrzucona na pastwę dezorientacji. Nikt nie przychodzi. W końcu drzwi zatrzaskują się same sobie„ klamka zapada na swoje miejsce dobrze wyczuwając konsystencję otoczenia, kogoś kto nie powinien przejść przez próg, nawet jakby za drzwiami był inny, antypoślizgowy wymiar
|
|
 |
|
pięściami mocno uderzam uderzam w ściany uderzam w drzwi
mam nadzieję że to już jest koniec, że wszystko ucichnie i będę mogła uciec jak spłoszona sarna
|
|
 |
|
i nie widzę nic co powinnam, jedynie to co chcę i może nie powinnam i pewnie robie sobie dużą krzywdę
|
|
 |
|
pozostanę nawet,gdy już nie będę Twój i będziesz moja, choć nie będę cię miał.
|
|
 |
|
'[...] był z innego materiału, przechodził obok nas, ale do nas nie należał. Nie należał także do siebie samego..
|
|
 |
|
'Spójrz na mnie jakbyś miał mnie widzieć ostatni raz, nie dotknąć nigdy już..
|
|
 |
|
'Jak motyl swój skarb w skrzydłach - ja pod rzęsami chowam Cię..
|
|
 |
|
`Między byciem artystą a kutasem jest bardzo cienka linia - to jak miłość i nienawiść..
|
|
 |
|
`Mogli współczuć mi z powodu tego, co przechodziłam, ale nie mieli zielonego pojęcia na czym polega cierpienie, gdy nie wiadomo co je powoduje..
|
|
 |
|
'Jak nieszczęśliwym trzeba się czuć, by życie wydawało się gorsze od śmierci?
|
|
 |
|
Chciałabym być ciepłym kotem o miękkiej sierści, po przytuleniu którego znika cały fizyczny ból..
|
|
 |
|
'I trzymaj mnie za rękę, gdy śpię. Spać po prawej lubie mniej. A gdy bedzie źle nie puść mnie..
|
|
|
|